Oznacza to, że zgodnie z deklaracjami stanie się on znów największym akcjonariuszem i będzie posiadał 23,45 proc. w podwyższonym kapitale Sfinksa. Ponadto, zebrana dzięki emisji kwota gwarantuje wejście w życie porozumienia restrukturyzacyjnego z bankami wierzycielami spółki.
– Możemy z optymizmem patrzeć na perspektywy Sfinksa, bo emisja zakończyła się pozytywnym wynikiem. Zebrana kwota oznacza spełnienie warunku, od którego zależało uruchomienie porozumienia z bankami wierzycielami. Dzięki temu pozbędziemy się obciążenia w postaci rat kapitałowych na najbliższe trzy lata, ponieważ porozumienie przewiduje odroczenie ich spłaty na ten okres. Przypomnę, że było to założenie, które przyjęliśmy jeszcze w okresie opracowywania długoterminowej strategii w 2010 r., dzięki któremu w ciągu kilku najbliższych lat spółka będzie mogła skoncentrować się wyłącznie na rozwoju. W ten sposób, tak jak planowaliśmy, wypracowane operacyjnie środki będziemy mogli przeznaczać na bieżącą działalność, marketing i inwestycje. Dodatkowo, do dyspozycji spółki pozostanie 40,8 mln zł, które posłużą do finansowania dalszego rozwoju grupy i umacniania jej pozycji na rynku – komentuje Mariola Krawiec-Rzeszotek, prezes zarządu Sfinks Polska.
Zgodnie z wynikami emisji zasiadający w radzie nadzorczej Sylwester Cacek subskrybował 62,2 proc. akcji, na które złożono zapisy. Pozostałe 37,8 proc. walorów w subskrypcji objęli inwestorzy instytucjonalni i indywidualni.
– Spółka konsekwentnie, krok po kroku, wdraża poszczególne założenia strategii rozwoju. Osiągnięcie wszystkich założonych przez zarząd celów jest procesem rozłożonym na kilka lat, ale nie ma drogi na skróty do trwałych sukcesów. Sfinks to wartościowe marki, perspektywiczny rynek, solidna franczyza i uporządkowana wewnętrznie firma z pomysłami, nastawiona pro wynikowo. Teraz spółka zyskała jeszcze dwa długo poszukiwane fragmenty tej układanki – kilkuletnie odroczenie spłaty kapitału oraz środki z emisji. Jestem przekonany, że połączenie tych elementów zaowocuje osiągnięciem celów, zarówno spółki, jak i jej inwestorów – mówi Sylwester Cacek, akcjonariusz i członek rady nadzorczej Sfinks Polska.
Sfinks Polska zarządza 112 restauracjami, w tym siecią 95 restauracji Sphinx (segment casual dining) zlokalizowanych w całej Polsce i za granicą, 9 restauracjami Chłopskie Jadło (segment premium) i 8 restauracjami WOOK (segment casual dining). Pod względem wielkości sprzedaży oraz liczby restauracji, Sphinx jest największą w Polsce siecią typu casual dining. Sfinks Polska jest jednocześnie trzecią pod względem przychodów firmą gastronomiczną w Polsce.
Absolwentka wydziału dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Doświadczenie zdobywała w takich pismach jak Gazeta Wyborcza i Życie Warszawy.
Z firmą BROG Media (później BROG Marketing i BROG B2B) związana od grudnia 2010 roku. Początkowo jako dziennikarz w czasopismach Świat Hoteli i Nowości Gastronomiczne oraz portalu Horecanet.pl. Od lutego 2013 pełni funkcję redaktor naczelnej Świata Hoteli, a od stycznia 2018 roku dyrektor wydawniczej i współwłaścicielki wydawnictwa BROG B2B. Jest również organizatorką Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel, a także odpowiedzialna za tworzenie portalu Horecanet.pl oraz organizację Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum i Spa & Wellness Business Forum. Członkini Rady Społeczno-Biznesowej Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. Wyróżniona Odznaką Honorową za zasługi dla polskiej turystyki od Ministra Sportu i Turystyki.
Interesuje się polskim rynkiem hotelarskim i gastronomicznym. Prywatnie uwielbia sport, w szczególności bieganie, dobrą kuchnię i polskie kino. Szczęśliwa partnerka i mama Łucji.





