– Toruń jest jednym nielicznych miast w Polsce, które prowadzą systematycznie monitoring ruchu turystycznego. Robimy to już od siedmiu lat. To podstawa do podejmowania działań przyciągających gości, gdyż pokazuje, komu i z jakimi walorami wychodzić naprzeciw – mówi dyrektor OIT w Toruniu Szymon Wiśniewski. – Rosnące statystyki odwiedzin pokazują, że Toruń jest ciągle – i to coraz bardziej – atrakcyjną miejscowością.
Badanie przeprowadzono dwoma metodami. Pierwsza to analiza danych zewnętrznych, tzw. twardych danych na podstawie informacji z Głównego Urzędu Statystycznego, biur przewodnickich itp. Metoda druga to wywiady kwestionariuszowe. Ankiety przygotowane były w języku polskim i sześciu językach obcych. Zawierały 20 pytań i metryczkę. Na przestrzeni marca, maja, sierpnia i października wypełniło je 1639 osób.
Według raportu, wielkość ruchu turystycznego w 2011 r. wyniosła 1,63 mln osób. Goście zagraniczni stanowili 23,3 proc. ogółu odwiedzających. Najwięcej, bo aż 21,6 proc., było Niemców. Na drugim miejscu znaleźli się przedstawiciele Wielkiej Brytanii (12,9 proc.), Francji (10,8 proc.) i Włoch (9,8 proc.).
Jeśli chodzi o turystów krajowych, najwięcej było mieszkańców województwa kujawsko-pomorskiego (23,2 proc.), a dalej województw ościennych: mazowieckiego, wielkopolskiego, pomorskiego i warmińsko-mazurskiego. Najrzadziej odwiedzają nas mieszkańcy woj. lubuskiego i śląskiego. Jest duże prawdopodobieństwo, że nowo powstająca sieć autostrad przyczyni się do dalszej intensyfikacji ruchu polskich turystów, zwłaszcza z kierunku Gdańska i Łodzi.
– Ogromny wysyp turystów z Gdańska i całego Trójmiasta mieliśmy tuż po otwarciu autostrady, w październiku ubiegłego roku. Była to już końcówka badań ankietowych, więc dopiero nowy monitoring wykaże, ilu ich rocznie przybyło. Ci, których pytaliśmy, mówili, że nareszcie mogą wpaść na Szeroką, na lody – opowiada Szymon Wiśniewski.
Wśród turystów jest nieco więcej (53,6 proc.) kobiet. Przeważają mieszkańcy miast, chociaż z roku na rok Toruń odwiedza coraz więcej osób mieszkających na wsi. W roku 2007 było ich zaledwie 4,3 proc., a w roku ubiegłym – już 10,2 proc. Zarówno wśród krajowych, jak i zagranicznych najwięcej jest osób w wieku od 27 do 40 lat.
Zdecydowana większość przybyszów, bo aż 75,3 proc., jako cel przyjazdu do Torunia podaje chęć zwiedzania naszych zabytków. Niespełna 13 proc. przyjeżdża, by odwiedzić rodzinę i znajomych, 3,7 proc. – na organizowane w mieście imprezy, 3,2 proc. – służbowo, a 1,8 – na szkolenia.
W porównaniu z rokiem ubiegłym turyści zostawiają w Toruniu mniej pieniędzy. I tu daje się więc zauważyć ogólnoświatowy kryzys. Różnica na szczęście nie jest duża bo średnio wynosi 2 zł. Turysta krajowy wydaje w Toruniu średnio 209 zł, a zagraniczny – niemal 400 zł.
Niezmienne pozostają ikony kojarzące się z naszym miastem, czyli Mikołaj Kopernik i pierniki. Toruń to jedno z zaledwie kilku miast w Polsce, które ma tak silne i dobrze rozpoznawalne symbole. Na dalszych miejscach są: starówka i zabytki, UMK i Radio Maryja.
Optymistyczny jest fakt, że – według danych GUS – rosie liczba osób nocujących w Toruniu. W ubiegłym roku było ich 232 381, czyli o 9,6 proc. więcej niż w roku 2010. Co ciekawe, liczba nocujących turystów krajowych wzrosła aż 0 24,8 proc., a zagranicznych – zaledwie o 3,6 proc. O 17,6 proc. (z 511,7 tysiąca w roku 2010 do 621,2 tysiąca w roku 2011) wzrosła też liczba biletów w toruńskich atrakcjach turystycznych.
Oczywiście nie wszystko podoba się gościom grodu Kopernika. Krajowi najczęściej mają zastrzeżenia do korków i liczby miejsc parkingowych, a zagraniczni narzekają, że zbyt mało torunian zna języki obce.
Mimo tych – niewielkich, bo sięgających kilku procent zastrzeżeń, Toruń jest zdecydowanie pozytywnie postrzegany przez turystów. Zdecydowana większość, bo prawie 100 proc., chce tutaj wrócić i zachęci do wizyty znajomych.
– Dane pokazują, że Toruń jest miastem, w którym turystyka nabiera coraz większego znaczenia. Rośnie liczba miejsc hotelowych, więc widocznie inwestorzy widza w tym sens. I mają rację, bo gości przybywa. Toruń przestaje być miejscem jednodniowego pobytu. Cieszy także wzrost sprzedaży biletów – mówi prezydent Torunia Michał Zaleski. – Miejmy nadzieję, że obecny sezon będzie równie udany. Nasze miasto oferuje mnóstwo atrakcji i naprawdę dobrą bazę.
Absolwentka wydziału dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Doświadczenie zdobywała w takich pismach jak Gazeta Wyborcza i Życie Warszawy.
Z firmą BROG Media (później BROG Marketing i BROG B2B) związana od grudnia 2010 roku. Początkowo jako dziennikarz w czasopismach Świat Hoteli i Nowości Gastronomiczne oraz portalu Horecanet.pl. Od lutego 2013 pełni funkcję redaktor naczelnej Świata Hoteli, a od stycznia 2018 roku dyrektor wydawniczej i współwłaścicielki wydawnictwa BROG B2B. Jest również organizatorką Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel, a także odpowiedzialna za tworzenie portalu Horecanet.pl oraz organizację Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum i Spa & Wellness Business Forum. Członkini Rady Społeczno-Biznesowej Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. Wyróżniona Odznaką Honorową za zasługi dla polskiej turystyki od Ministra Sportu i Turystyki.
Interesuje się polskim rynkiem hotelarskim i gastronomicznym. Prywatnie uwielbia sport, w szczególności bieganie, dobrą kuchnię i polskie kino. Szczęśliwa partnerka i mama Łucji.





