Obchody 10-lecia Why Thai były wyjątkowym wydarzeniem, które zgromadziło przyjaciół, partnerów biznesowych oraz współpracowników, tworząc atmosferę pełną serdeczności i inspiracji.

Podczas uroczystości, właściciel sieci restauracji Why Thai Express oraz Why Thai Food&Wine, Michał Niemiec, podsumował dekadę pracy opartej na pasji do smaków i aromatów prosto z serca Azji oraz podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do sukcesu marki. W programie znalazły się zarówno kulinarne atrakcje, jak i chwile refleksji nad wspólnie osiągniętymi celami.
Jak Michał Niemiec podsumowuje ostatnie 10 lat działalności na rynku gastronomicznym?
Na pewno bardzo pracowite, pełne wyzwań i intensywnego rozwoju. To czas, który nauczył mnie wytrwałości oraz elastycznego podejścia do różnorodnych wyzwań. Były trudne chwile, ale również wiele radości płynącej z osiągnięć i pokonywania barier. Pandemia, inflacja, wojna w Ukrainie, a także nasze lokalne trudności, takie jak niekończący się remont Starego Rynku w Poznaniu, uświadomiły mi, jak istotna jest zdolność adaptacji. Te wydarzenia stanowiły poważny test, a jednocześnie stały się impulsem do działania i poszukiwania nowych dróg w obliczu zmian – powiedział Michał Niemiec, właściciel sieci Why Thai Express oraz Why Thai Food&Wine.
NOWOŚCI GASTRONOMICZNE listopad-grudzień 2024
>> kliknij, aby zapoznać się z pełnym wydaniem <<

Michał Niemiec przypomniał także początki działalności Why Thai, kiedy to sieć miała serwować kuchnię włoską:
Why Thai w Poznaniu świętuje właśnie swoje 10. urodziny, ale cała grupa ma już lat 12. Pierwszy lokal powstał w Warszawie dlatego, że w Poznaniu nie mogłem znaleźć odpowiedniej lokalizacji. Lokal znalazł się w Warszawie, więc niewiele się zastanawiając wyruszyłem na podbój stolicy. Nie mając zupełnie wiedzy na temat tamtejszego rynku gastronomicznego, poszedłem na żywioł (śmiech). I faktycznie początkowo moim pomysłem było otworzenie restauracji z włoskim jedzeniem, ale Warszawa była wówczas już naszpikowana włoskimi smakami, więc z czysto biznesowego punktu widzenia, zmieniłem koncepcję i postawiłem na kuchnię tajską. Dziś z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że Warszawa wiele mnie nauczyła i na pewno dała solidne podwaliny pod biznes w Poznaniu. Z ciekawostek powiem, że kiedy po dwóch latach prowadzenia biznesu w Warszawie postanowiłem wrócić na rodzime wielkopolskie podwórko, tu i ówdzie było słychać głosy, że to warszawska firma otwiera knajpę w Poznaniu (śmiech). A było zupełnie odwrotnie. Jestem Wielkopolaninem, pochodzę z Kalisza, więc to Poznań ruszył na podbój Warszawy (śmiech) – wspomina Michał Niemiec.

Źródło: Why Thai

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.
