Viral marketing – czy zawsze warto podążać za trendami?

Udostępnij artykuł

[TYLKO U NAS] Trendy, virale i czelendże to elementy marketingu wirusowego lepiej znanego pod angielską nazwą „viral marketing”. Viral marketing to odmiana marketingu szeptanego, czyli takiego, który umyślnie, lecz pod osłoną nieumyślności i podprogowo wtłacza w nasze umysły potrzebę nabycia określonej rzeczy oraz produktu, lub zachęca nas do naśladowania pewnych zachowań i podejmowania określonych aktywności – pisze Bartosz Rybarczyk, Panowie od marketingu.

Marketing szeptany znany już od lat, chyba nigdy wcześniej nie wpływał tak mocno na swoich odbiorców jak dzisiaj. Dzięki ogromnej popularności TikToka, reelsów na Instagramie, a także przesyłanych między sobą memów, staliśmy się nie tylko świadkami, ale aktywnymi uczestnikami globalizacji internetowych treści „instant”. Potrzeba, a zarazem konieczność nagrywania krótkich filmów, które szybko znikają, ale mocno osadzają się w głowach odbiorców dotarły także do branży gastro. Czy tworzenie shortów i powielanie pewnych schematów jest dobre? Czy każdy skopiowany koncept pasuje do Twojej marki? Czy zawsze warto podążać za internetowymi trendami?

Zwróć na siebie uwagę

Działamy w marketingu od kilku dobrych lat i od dłuższego czasu zauważamy, że krótkie formy wideo coraz bardziej zyskują na popularności. Relacje i rolki częściej niż posty prowokują aktywne reakcje wśród odbiorców profili restauracji, którymi administrujemy, zachęcając ich do obserwowania, lajkowania i zostawiania komentarzy. Na początku nie czuliśmy jeszcze vibe’u TikToka, uważaliśmy, że „skakanie” przed obiektywem kamery w rytm kiczowatej muzyki to totalna głupota i pożeracz ostatnich, zdrowych komórek mózgowych. Natomiast zaczęły się pojawiać również treści merytoryczne. Podane w lakonicznej, ale przyciągającej uwagę formie filmowe kadry, z charakterystycznym „hookiem”, czyli kilkoma pierwszymi sekundami, które mają za zadanie zatrzymać Twój scrollujący kciuk właśnie na konkretnym materiale, zaczęły powtarzać się na wielu innych profilach tworząc z filmów virale. Jak się okazuje, materiały noszące ze sobą jakąś wartość również chętnie się klikają, ale sedno w tym, że muszą zawierać przykuwający uwagę motyw.

Tu piciu, a tam…

Całkiem niedawno ogromną furorę w sieci zrobił viralowy klip pewnego hotelu ze Świeradowa-Zdroju. Czytając ten tekst prawdopodobnie doskonale wiesz, o który materiał chodzi. Tak właśnie działa siła chwytliwego, pomysłowego contentu. Wkrótce po publikacji reelsa… Cały tekst publikujemy w najnowszym wydaniu Nowości Gastronomicznych listopad-grudzień 2024. Kliknij, aby zapoznać się z pełną treścią.

nowosci gastronomiczne listopad grudzień 2024 max burgers

Autor: Bartosz Rybarczyk

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.