Jeśli hotel chce posiadać własną pralnię to powinien zainwestować w infrastrukturę już w pierwszej fazie swojej działalności ze względu na dłuższy okres zwrotu z inwestycji. Takie rozwiązanie pozwala na stałą kontrolę prania w warunkach, które hotel sam stworzy. Na korzystanie z usług firm zewnętrznych hotelarze decydują się przede wszystkim ze względu na redukcję kosztów (brak konieczności inwestowania we własną pralnię) oraz oszczędność czasu.
IBB Andersia Hotel z Poznania korzysta z usług firmy zewnętrznej. Jak podkreśla Marcin Woźniak, Business Development Director sieci IBB Hotel Collection, taka opcja jest zdecydowanie tańszym rozwiązaniem niż pranie samodzielnie. – Hotel nie musi ponosić stałych opłat mediów (wody, energii, gazu), wydatków związanych z zakupem i serwisem urządzeń oraz kosztów zatrudnienia dodatkowego personelu do obsługi pralni tj. prasowalnicy, magla – mówi Marcin Woźniak.
Kolejnym plusem korzystania z usług pralni zewnętrznej jest brak konieczności wygospodarowania dodatkowej powierzchni na pralnie. – Korzystanie z usług firm zewnętrznych pozwala przede wszystkim na skupienie się na „core bussiness” w hotelu. Decydując się na współpracę z firmą zewnętrzną, hotel wymaga jedynie określonej jakości wykonywanej usługi, co pozwala na uwolnienie własnych środków i czasu na inne cele. Dodatkowo poprzez oddanie usługi prania firmom zewnętrznym, które specjalizują się w pralnictwie dajemy im możliwość rozwoju i inwestowania w coraz to nowocześniejsze wyposażenie i technologie, a co za tym idzie mamy możliwość ciągłego podnoszenia jakości oferowanych nam usług – mówi Anna Szewczak, Deputy Director of Procurement Orbis Kontrakty.
W poznańskim hotelu Sheraton funkcjonują obie opcje. Część prania zlecana jest firmie zewnętrznej, część wykonuje wewnętrzna pralnia hotelowa. Firma zewnętrzna zajmuje się praniem pościeli, ręczników, obrusów itp. – Outsourcing daje wiele korzyści. Pozwala na ograniczenie przestrzeni potrzebnej na magazynowanie i przechowywanie oraz umiejscowienie urządzeń. Zlecanie prania firmie zewnętrznej daje możliwość ograniczenia kosztów wynikających ze zużycia wody i środków piorących, zatrudniania dodatkowych osób oraz zakupu i serwisowania wyspecjalizowanego sprzętu o znacznej pojemności i gabarytach. Zlecenia realizowane są 7 dni w tygodniu, a pracownicy pralni pojawiają się w hotelu nawet dwa razy dziennie, co daje możliwość sprawnego i nieprzerwanego dostarczania i odbioru bielizny – tłumaczy Anna Szyszka, Personal Assistant to the General Manager & PR Specialist w Sheraton Poznań Hotel.
Głównym minusem korzystania z zewnętrznych pralni może być niższa jakość usług, a także odległość od hotelu i czas realizacji zamówienia, co może powodować trudności w pracy personelu.
– Niewątpliwie korzystanie z zewnętrznych usług narażone jest na większe ryzyko związane z niezachowaniem terminu dostaw, niezgodnością ilościową odebranego prania, czy ryzykiem związanym z ewentualnym uszkodzeniem bądź niedopraniem materiałów. Zewnętrzne pralnie zazwyczaj charakteryzują się niższą jakością świadczonych usług ze względu na ich przemysłowy charakter pracy – podkreśla Marcin Woźniak.
Hotelarze decydują się na korzystanie z usług pralni zewnętrznych głównie ze względu na redukcję kosztów. Jednym z powodów jest również brak specjalizacji w takiej działalności, co w długotrwałym efekcie mogłoby wpłynąć na bilans prowadzania obiektu. – Brak specjalizacji w danej branży powoduje brak możliwości wprowadzania nowych rozwiązań, a co za tym idzie brak możliwości bycia konkurencyjnym na danym obszarze – tłumaczy Marcin Woźniak.
Hotele oddają więc kwestie prania w ręce profesjonalistów i skupiają się jedynie na ocenie efektu końcowego, a jednostka kontrolująca czy Dział Zakupów, jak w przypadku Grupy Hotelowej Orbis, kontroluje zewnętrzną firmę poprzez wizyty i audyty, by sprawdzić, czy proces przebiega zgodnie ze standardami sieci. – W przypadku dużej grupy hotelowej to szczególnie ważne, ponieważ mamy pewność, że usługa w pralni jest wykonywana na określonym poziomie dla wszystkich hoteli na terenie całej Polski – zaznacza Anna Szewczak, Deputy Director of Procurement Orbis Kontrakty.
Pralnia w hotelu
W przypadku hotelu Sheraton Poznań, który zdecydował się na obie opcje, hotelowa pralnia realizuje zlecenia gości, pierze uniformy i ubrania pracowników oraz takie elementy wyposażenia jak zasłony, firanki, kapy. Jest wydzieloną komórką działu housekeepingu. Pracuje praktycznie 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. – Hotel dysponuje urządzeniami do prania wodnego oraz chemicznego, suszenia, profesjonalnego prasowania i zestawem detaszerskim, który odpowiada za profesjonalne odplamianie. Odzież gości nie opuszcza budynku hotelu. Zlecając usługę pralniczą goście zaznaczają jaki rodzaj prania i usługi dodatkowe, np. naprawa odzieży, ich interesują oraz w jakim czasie zlecenie ma zostać zrealizowane – mówi Anna Szyszka, Personal Assistant to the General Manager & PR Specialist Sheraton Poznań Hotel.
Marcin Woźniak z IBB Hotel Collection zauważa, że pralnia w hotelu pozwala na ciągłą kontrolę jakości pranych materiałów oraz na udoskonalanie umiejętności pracowników obsługujących pralnię. – Dodatkowo występuje minimalizacja ryzyka związanego ze spóźnieniem w dostawach z przyczyn ludzkich, bądź pogodowych. Ponadto oferta dla gości hotelowych może być bardziej elastyczna ze względu na czas realizacji usługi. Wyeliminowane zostają również niezgodności związane z ilością prania – mówi Marcin Woźniak. Takie rozwiązanie pozwala wyeliminować możliwość zagubienia towaru lub niezgodności podczas jego liczenia.
Jak podkreśla Marek Gliwiak z Przedsiębiorstwa Usług Technicznych Alba-Service, tylko wyższej klasy maszyny pozwalają na wprowadzanie nowoczesnych technologii. – Pralnico-wirówki o wysokiej akcji mechanicznej pozwalają na znaczne ograniczenie zużycia środków chemicznych. Wysokiej klasy suszarki i magle to oszczędność energii i uzyskanie odpowiednie jakości bielizny wychodzącej z pralni: puszystości ręczników, sztywność serwet, odpowiedniego układania się obrusów itp. – przekonuje Marek Gliwiak.
Poznański hotel Sheraton w swojej pralni używa wyłącznie detergentów ulegających biodegradacji. Pralnia chemiczna w hotelu jest nadzorowana przez firmę zajmującą się odpowiednim zagospodarowaniem odpadów, która odbiera i utylizuje pozostałości po praniu chemicznym. – Urządzenia pracujące w hotelu zostały wybrane pod kontem niskiego zużycia wody, które jest również stale monitorowane. To jeden z wielu sposobów realizowania przez nas zobowiązania 30/20 by 20. To inicjatywa sieci Starwood Hotels & Resorts, aby do 2020 r. ograniczyć o 30 proc. zużycie energii i o 20 proc. zużycie wody – mówi Anna Szyszka z Sheratona.
Leasing
Decyzje dotyczące korzystania z firm leasingujących bieliznę do hoteli to kwestia indywidualna dla każdego obiektu. Należy wziąć pod uwagę własne możliwości ekonomiczne i poziom rozwoju infrastruktury pralniczej na danym obszarze, a także kryteria rynku lokalnego.
Cała używana w poznańskim Sheratonie bielizna jest własnością hotelu. Hotel kupuje ją od sprawdzonych dostawców, którzy dostarczają pościel i inne niezbędne elementy, takie jak np. ręczniki do hoteli sieci Starwood. – Polegamy na sprawdzonych dostawcach, gdyż mamy pewność, że otrzymamy wyroby wysokiej jakości, charakteryzujące się określoną trwałością i spełniające nasze standardy. Takie rozwiązanie gwarantuje także pewność stałości i terminowości dostaw – mówi Anna Szyszka, Personal Assistant to the General Manager & PR Specialist Sheraton Poznań Hotel.
Leasing jest dobrym rozwiązaniem dla hotelu wtedy, gdy chce on rozłożyć koszty zakupu nowego asortymentu. Pozwala także na wyposażenie hotelu w jednakową bieliznę i na ograniczenie powierzchni magazynowej związanej ze składowaniem towaru.
– Jeżeli obiekt nie chce inwestować w zakup pościeli czy ręczników i chciałby rozłożyć w czasie inwestycję związaną z zakupem bielizny hotelowej, skorzystanie z usług firmy zewnętrznej jest decyzją bardzo korzystną. Dodatkowo, jeśli usługa rentalu pochodzi bezpośrednio od pralni, to fakt ten może dobrze wpłynąć na jakość wykonywanej usługi, ponieważ bielizna pościelowa należy do podmiotu wykonującego usługę prania – mówi Anna Szewczak, Deputy Director of Procurement Orbis Kontrakty.
Jak zaznacza Anna Szyszka z Sheratona, zakupy bielizny hotelowej to za każdym razem znaczny wydatek, jednak posiadanie jej na własność daje pewność, że w każdym momencie będziemy ją mieć na nasze potrzeby w wystarczającej ilości. – Nie ma potrzeby szukania dostawcy, który byłby zdolny wynająć tak znaczne ilości bielizny, jakie są potrzebne w 180-pokojowym hotelu. Leasing zapewne lepiej sprawdza się w przypadku niewielkich obiektów hotelowych – podkreśla.
Według Anny Szewczak Deputy Director of Procurement Orbis Kontrakty obecnie na terenie Polski nie ma zbyt wielu firm czy pralni oferujących tego typu rozwiązania, ale każda ze stron, zarówno hotel jak i leasingodawca widzą, że jest to rozwiązanie, które z pewnością będzie znajdowało coraz więcej zwolenników.
