Jak uzależnić klienta od swojego lokalu?

Udostępnij artykuł

Te działania mają podnosić świadomość marki, przywiązywać klienta do korzystania z usług naszej firmy na głębszym, emocjonalnym poziomie. Również w restauracjach marketing sensoryczny ogrywa bardzo ważną rolę i nie wyobrażam sobie dobrze funkcjonującego lokalu bez stosowania tego narzędzia. Ma on w pewnym sensie uzależniać klienta od korzystania z naszej restauracji, powodować odczucie przyjemności przebywania w niej. Marketing sensoryczny zakłada wywoływanie u odbiorcy, czyli klienta najwyższych doświadczeń za pomocą działań docierających jednocześnie do wszystkich zmysłów.

W praktyce, w obecnej chwili najszybciej rozwijającą się gałęzią marketingu sensorycznego wykorzystywanego w restauracjach, tych niezależnych i hotelowych, są działania angażujące zmysł węchu, wzroku, słuchu i smaku. Na zmysł wzroku składa się m.in. rozróżnianie barw (kolorów zastosowanych w naszej restauracji), rozpoznawanie kształtów (m.in. wystroju wnętrz), rozróżnianie światła od ciemności i ocena kierunku jego padania (zastosowanie odpowiedniego oświetlenia jest bardzo ważnym elementem aranżacji restauracji).

NOWOŚCI GASTRONOMICZNE – ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP
DO PEŁNEGO WYDANIA – link do aktualnego numeru: PAŹDZIERNIK 2015

Istotną kwestią wpływającą pozytywnie na zmysł wzroku mają świeże kwiaty, których zastosowanie w restauracji ma ogromne znaczenie dla przyjemnych doznań klientów. Na zmysł słuchu bardzo ważny wpływ ma muzyka zastosowana w naszej restauracji. Niewątpliwie tworzy razem z przytulnym urządzeniem wnętrza odpowiedni klimat restauracji. Muzyka głośna i krzykliwa nie sprzyja rozmowom i przyjemnej atmosferze, której klienci oczekują przy spożywaniu wspólnych posiłków. Na tworzenie przyjemnej atmosfery w restauracji również bardzo duży wpływ ma zmysł węchu, który pozwala rozpoznawać zapachy. Nie ma nic przyjemniejszego od zapachu pieczywa i świeżo mielonej kawy podczas porannej wizyty w kawiarni czy restauracji w celu np. przeczytania prasy czy zaplanowania reszty dnia. Wiele osób wchodząc do restauracji twierdzi, że nie lubi, gdy już od wejścia pachnie jedzeniem. I niewątpliwie coś w tym jest. Należy zwracać uwagę na sprawność systemów wentylacyjnych, gdyż niektóre procesy produkcyjne w kuchni nie wyzwalają przyjemnych zapachów np. gotująca się kapusta, niektóre gatunki innych warzyw, smażona cebula czy czosnek. Mieszanka zapachów podczas odbywających się procesów kuchennych może spowodować nieciekawą dla klienta mieszankę zapachową, która nie zachęca do pozostania w danym miejscu, ponieważ ogólnie mówiąc atmosfera nie jest zbyt przyjemna.

Oferta rynku
Na rynku znajduje się ogromna liczba propozycji zapachowych począwszy od świec zapachowych, poprzez aerozole, różnego rodzaje dyspensery, preparaty stosowane w klimatyzacjach i wentylacjach, itp. Nawet jeżeli zbliżają się do zapachów naturalnych typu świeże pieczywo, kawa, pieczone ciasto, pomarańcze, cynamon itp., są dosyć kosztownym rozwiązaniem. Dlatego warto pomyśleć o tym, by chociaż w części zastąpić je naprawdę pieczonym u nas ciastem czy chlebem. Znam restaurację, w której dla właścicieli bardzo ważne jest wykorzystywanie zapachu, jako jednego z głównych narzędzi marketingowych, w której to z szefem kuchni ustalono godziny produkcji niektórych potraw. I tak w godzinach rannych w kuchni pieczone są bułki, chleb i ciasto. Wtedy osoby, które przychodzą do restauracji w tym czasie mają niesamowite, przyjemne odczucia będące efektem zapachu.

Autorem tekstu jest Dorota Kubiaczyk,
właścicielka firmy doradczej hoSMILEdo

 

Karolina Stępniak
redaktorka naczelna czasopisma Świat Hoteli, redaktorka portalu Horecanet.pl, redaktor dyrektorka wydawnicza i współwłaścicielka BROG B2B, współorganizatorka Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel®, Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum® i Spa & Wellness Business Forum® at Horecanet.pl - BROG B2B  k.stepniak@brogb2b.pl

Absolwentka wydziału dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Doświadczenie zdobywała w takich pismach jak Gazeta Wyborcza i Życie Warszawy.
Z firmą BROG Media (później BROG Marketing i BROG B2B) związana od grudnia 2010 roku. Początkowo jako dziennikarz w czasopismach Świat Hoteli i Nowości Gastronomiczne oraz portalu Horecanet.pl. Od lutego 2013 pełni funkcję redaktor naczelnej Świata Hoteli, a od stycznia 2018 roku dyrektor wydawniczej i współwłaścicielki wydawnictwa BROG B2B. Jest również organizatorką Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel, a także odpowiedzialna za tworzenie portalu Horecanet.pl oraz organizację Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum i Spa & Wellness Business Forum. Członkini Rady Społeczno-Biznesowej Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. Wyróżniona Odznaką Honorową za zasługi dla polskiej turystyki od Ministra Sportu i Turystyki.
Interesuje się polskim rynkiem hotelarskim i gastronomicznym. Prywatnie uwielbia sport, w szczególności bieganie, dobrą kuchnię i polskie kino. Szczęśliwa partnerka i mama Łucji.