Joanna Kurowska: Marzymy o drugim w Polsce hotelu Intercontinental

[SPECJALNIE DLA NAS] O postawionych sobie zadaniach oraz nowych otwarciach, strategii i planach rozwoju InterContinental Hotels Group w rozmowie z nami opowiedziała Joanna Kurowska, Director Operations Luxury & Managed w Europie Północnej.
W maju 2019 roku objęła Pani nowo powstałe w IHG stanowisko. Jakie były założenia stworzenia tej funkcji?

Stanowisko zostało stworzone z myślą o rynku i nowej, innowacyjnej dla IHG strukturze, podkreślającej jak ten biznes powinniśmy wspierać. W ciągu ostatnich kilku lat w IHG miało miejsce wiele zmian strukturowych i w końcu doszliśmy do wniosku, że najlepiej byłoby, gdyby rynki, szczególnie stające się coraz bardziej popularne rynki regionalne, były zarządzane przez biura znajdujące się bliżej biznesu. Zależy nam na tym, aby właściciele i inwestorzy mieli poczucie, że wsparcie dla nich jest na wyciągnięcie ręki. Największy nacisk kładziemy na utrzymywanie i rozwijanie relacji z partnerami, co ma przynieść jeszcze lepsze wyniki w regionach.

Moje poprzednie stanowiska skupiały się na wynikach finansowych, tym, aby działające obiekty funkcjonowały jak najlepiej. Teraz mam za zadanie dodatkowo dbać o to, aby tych nowych otwierało się jak najwięcej.

Jakie były Pani pierwsze zadania?

Pierwszym celem, jaki sobie postawiłam, to poświęcenie 2019 roku na przypomnienie rynkowi i partnerom o naszych działaniach oraz celach, tak abyśmy mogli z pełną świadomością realizować je w 2020 roku.

Które segmenty i marki są aktualnie najsilniej rozwijane w regionie?

Biorąc pod uwagę obecne otwarcia na świecie w ramach naszego portfolio, 70 procent z nich to obiekty sieci Holiday Inn, czyli o standardzie – w polskiej nomenklaturze – trzy – i czterogwiazdkowe. W Polsce również przeważająca większość nowych inwestycji, których zakończenie planujemy na przestrzeni trzech lat, należą właśnie do rodziny Holiday Inn.

Wielu ekspertów podkreśla, że w Polsce nadal brakuje obiektów dwugwiazdkowych, z segmentu ekonomicznego…

Jeśli popatrzymy na dojrzałe rynki, widzimy duży potencjał rozwoju marek ekonomicznych, typu Holiday Inn Express czy naszej nowej Avid. Wydaje mi się, że w Polsce ten sektor jest jeszcze niezbadany, nieodkryty. To jest naturalne, że rozwój rynku hotelarskiego zaczyna się od stolicy, a później przenosi się na mniejsze miasta. Dlatego w Polsce ten proces też trochę potrwa. My również pierwszy hotel otworzyliśmy w 2003 roku w Warszawie, teraz mamy ich 11, a za trzy lata będzie prawie 30.

Które aktualnie marki z portfolio IHG znajdują się jeszcze w przysłowiowej poczekalni?

Tak naprawdę wszystkie marki mają szanse na wejście do Polski. Choć są takie projekty, które są dla nas ważne i chcielibyśmy, aby w najbliższej przyszłości się zrealizowały. Od dawna mamy marzenie, aby Polska miała drugi hotel InterContinental, tym razem w Krakowie. Poza tym marką, którą rozwijamy w Polce bardzo dynamicznie jest Holiday Inn i Holiday Inn Express. Niewątpliwie przyszłość w naszym kraju ma także nasza niedawno stworzona marka VOCO. Powstała z myślą o istniejących już obiektach albo budynkach o innej, niż hotelowa, obecnej użyteczności, które będzie można, przy niedużych nakładach pracy i finansowych, przekształcić pod bardzo elastyczne założenia VOCO.

Zdecydowanie też polecam odkrycie marki Indigo (z otwartymi hotelami w Warszawie i Krakowie). To butikowa propozycja dla podróżnika ciekawego lokalnej architektury, designu, historii i tradycji. Każdy z hoteli ma swój niezapomniany, niepowtarzalny klimat oddający czar i tradycję jego lokalizacji.

W realizacji są dwa kompleksy dwumarkowe – w Warszawie (Holiday Inn Express i Crowne Plaza) oraz Gdańsku (Holiday Inn Express i Staybridge Suites). Jakie są ich koncepcje? Co daje inwestorowi i sieci tworzenie obiektów dwumarkowych? Czy będzie to jeden z kierunków rozwoju IHG w Polsce?

Dwubrandowe, czy nawet trzybrandowe obiekty działają w ramach naszej sieci na całym świecie. Uruchamianie takich kompleksów to bardziej odpowiedź na oczekiwania i potrzeby rynku, niż strategia. Goście są różni, a także wrażliwi na to ile płacą, dlatego też chcemy dać im wybór skrojony na miarę ich portfela, w dobrej lokalizacji. Z inwestorskiego punku widzenia jest to także korzyść – w jednym miejscu można posiadać dwa obiekty o różnym standardzie, dzięki czemu jest szansa na dotarcie do większej grupy gości.

Można wykorzystać efekt synergii, a także dywersyfikować ryzyko, które pojawia się między brandami. Takie dualbrandy pozwalają przetrwać fluktuacje w koniunkturze, które być może niebawem pojawią się na polskim rynku.

Pierwszy w Polsce hotel Staybridge Suites ruszy w Warszawie, na Ursynowie. Czym charakteryzuje się ta marka? Jaki będzie hotel? Jaki jest etap prac?

Staybridge Suites jest ciekawym odkryciem. To produkt dla kogoś kto chce zostać na dłużej i mieć poczucie, że jest u siebie, w domu, przez te kilka dni. Z zaskoczeniem odkrywamy, że jest popyt na tego typu usługi. Projekt jest obecnie w fazie tzw. preopeningu z planowaną datą otwarcia na drugą połowę 2020 roku.

Czy planowany jest także rozwój marki Indigo, pod którą w Polsce działają dwa obiekty – w Warszawie i Krakowie?

Prowadzimy rozmowy z inwestorami na temat kolejnych hoteli Indigo. Na pewno obiekty tej marki są…

Rozmawiała Karolina Stępniak

Cały wywiad publikujemy w:

ŚWIAT HOTELI: grudzień 2019
> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem <

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.