Sport kawowy to coś więcej niż parzenie kawy na czas – Mistrzostwa Polski Brewers Cup 2026

Udostępnij artykuł

[TYLKO U NAS] Już w najbliższy weekend Łódź stanie się stolicą polskiej sceny kawy specialty za sprawą Mistrzostw Polski Brewers Cup 2026. Dla jednych są prestiżową rywalizacją najlepszych zawodników kawowych w kraju, a dla innych wciąż pozostają niezrozumiałym „parzeniem kawy na czas”.

O tym, jak naprawdę wyglądają sporty kawowe, dlaczego zawodnicy mają trenerów, jak działa międzynarodowy system mistrzostw oraz dlaczego Polska odgrywa dziś coraz ważniejszą rolę na światowej scenie specialty coffee, rozmawiamy z Łukaszem Mrowińskim – członkiem Specialty Coffee Association oraz szefem zespołu organizacyjnego Mistrzostw Polski Brewers Cup 2026.

 „Parzenie kawy na czas” –  takie uszczypliwe komentarze można czasem usłyszeć od osób, które kompletnie nie rozumieją, czym są zawody kawowe. Na czym one właściwie polegają?

To trochę tak, jakby powiedzieć o Formule 1, że to „jeżdżenie samochodem w kółko”. Z zewnątrz wygląda prosto, ale za tym stoi gigantyczna ilość wiedzy, treningów, procedur i precyzji. Zawody kawowe są bardzo profesjonalnym, międzynarodowym systemem rywalizacji opartym na ścisłych regulaminach, kryteriach ocen i wieloletniej strukturze organizacyjnej. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że istnieją mistrzostwa krajowe i mistrzostwa świata, tysiące zawodników i ich trenerów na całym świecie, setki sędziów, obszerne regulaminy obejmujące precyzyjne kryteria oceny każdej kategorii zawodów, a nawet polityki dotyczące konfliktu interesów i etyki. To jest bardzo uporządkowany świat.

Ale czy naprawdę można to nazwać sportem?

ŁM: Absolutnie tak. Oczywiście nie jest to sport kontaktowy jak piłka nożna czy zapasy, ale przecież sportem są również szachy, brydż, curling, strzelectwo sportowe czy snooker. W zawodach kawowych liczy się m.in. precyzja, powtarzalność, odporność psychiczna, koncentracja, strategia oraz umiejętność pracy pod presją czasu. To wszystko są cechy typowe dla sportu wyczynowego.

Co więcej, zawodnicy mają trenerów. Często są to całe sztaby ludzi obejmujące sensoryków, roast masterów, coachów wystąpień publicznych, ekspertów od wody i mleka czy psychologów sportowych. Najlepsi zawodnicy przygotowują się miesiącami do jednego, kilkunastominutowego występu.

Jak w praktyce wygląda start w takich zawodach?

W zależności od konkurencji wygląda to trochę inaczej. Na przykład w kategorii Brewers Cup zawodnik przygotowuje kawę przelewową i jest oceniany nie tylko za smak, ale również za technikę, workflow, higienę pracy, storytelling, prezentację oraz zgodność sensoryczną. To nie jest freestyle. Każdy ruch jest oceniany.

Z kolei w głównej kategorii, czyli World Barista Championship, zawodnik ma dokładnie 15 minut na przygotowanie: 4 espresso, 4 napojów mlecznych oraz 4 napojów autorskich.

I teraz wyobraźmy sobie, że ten sam zawodnik pracuje pod światłami, przed publicznością, pod presją czasu, z międzynarodowym jury, a także ze świadomością, że jeden błąd może kosztować go finał mistrzostw kraju lub świata. To naprawdę ogromny stres.

Ktoś kiedyś powiedział, że kawowe mistrzostwa świata przypominają piłkarski mundial. Czy to prawda?

Do pewnego stopnia można tak powiedzieć. Kawowe mistrzostwa świata gromadzą mistrzów krajów, w których organizowane są zawody krajowe przez Specialty Coffee Association. Takich krajów jest obecnie ponad 40. Najpierw mamy eliminacje i mistrzostwa krajowe. Później zwycięzca reprezentuje swój kraj na mistrzostwach świata organizowanych przez World Coffee Championships, czyli system należący do Specialty Coffee Association. To trochę jak kwalifikacje regionalne, a później mundial. Warto zaznaczyć, że zawodnik występuje z flagą swojego kraju, a więc reprezentuje de facto całą społeczność kawową.

Gdzie w tym roku odbędą się Mistrzostwa Polski Brewers Cup?

W dniach 29–31 maja 2026 roku w Łodzi, w siedzibie firmy Primulator przy ulicy Lodowej 128. To będzie jedno z najważniejszych wydarzeń w świecie kawy specialty w Polsce w tym roku. Najlepsi zawodnicy z całego kraju będą walczyć o możliwość reprezentowania Polski podczas mistrzostw świata.

Gdzie odbędą się mistrzostwa świata?

World Brewers Cup 2026 odbędzie się podczas wydarzenia pod nazwą World of Coffee w Brukseli w dniach 25–27 czerwca 2026 roku. World of Coffee jedna z najważniejszych imprez kawowych na świecie – tysiące profesjonalistów, setki wystawców, mistrzostwa świata, wykłady, warsztaty i networking na absolutnie najwyższym poziomie.

Polska scena kawy specialty jest dziś naprawdę mocna. Mamy na to wiele dowodów.

Zdecydowanie. Jeszcze kilkanaście lat temu byliśmy trochę na uboczu światowej sceny. Dzisiaj Polska jest bardzo zauważalna. Największym symbolem tego sukcesu są oczywiście mistrzostwa świata Agnieszki Rojewskiej, która została pierwszą kobietą w historii, która wygrała World Barista Championship w 2018 roku, a następnie w 2022 r. zdobyła mistrzostwo świata w kategorii Coffee in Good Spirits. To był historyczny moment nie tylko dla Polski, ale dla całej branży. W ostatnim czasie niewątpliwym sukcesem było również zdobycie w 2024 roku tytułu wicemistrza świata w kategorii Coffee Roasting przez Mateusza Derkacza. Polska scena specialty coffee ma również świetnych zawodników w kategorii Brewers Cup, uznanych sensoryków, sędziów międzynarodowych, coraz mocniejsze palarnie kawy oraz bardzo wysoki poziom edukacji kawowej. Jest rozpoznawalna i szanowana na świecie.

Kawowe mistrzostwa świata gromadzą mistrzów krajów, w których organizowane są zawody krajowe przez Specialty Coffee Association. Takich krajów jest obecnie ponad 40. Najpierw mamy eliminacje i mistrzostwa krajowe. Później zwycięzca reprezentuje swój kraj na mistrzostwach świata organizowanych przez World Coffee Championships, czyli system należący do Specialty Coffee Association. To trochę jak kwalifikacje regionalne, a później mundial. Warto zaznaczyć, że zawodnik występuje z flagą swojego kraju, a więc reprezentuje de facto całą społeczność kawową.

Sponsorzy są częścią tego ekosystemu. Trudno wyobrazić sobie takie wydarzenia bez ich wsparcia.

ŁM: Mało kto by o nich wiedział i byłyby organizowane znacznie skromniej. Niewątpliwie sponsorzy są fundamentalną częścią całego ekosystemu. To nie tylko ekspozycja logo. Firmy wspierają rozwój edukacji, dostarczają sprzęt, na którym odbywają się zawody, a także stają się ważną częścią świata kawy. Pokazują się jako aktywni uczestnicy tej społeczności, a nie tylko dostawcy produktów czy usług. Wiele innowacji w świecie kawowym zaczęło się właśnie od zawodów – jakiś zawodnik pokazał podczas występu coś nowatorskiego, a później ktoś postanowił to skomercjalizować. Dla sponsorów to z jednej strony szansa na obserwację takich trendów, a z drugiej – dostęp do największych talentów. Warto zaznaczyć, że wśród sponsorów wydarzeń kawowych znajdują się palarnie kawy, producenci sprzętu, importerzy zielonej kawy, marki mleczne oraz firmy technologiczne. Najlepiej widać to na przykładzie zbliżających się Mistrzostw Polski Brewers Cup. Sponsorami tytularnymi są z jednej strony importer zielonej kawy – firma Unroasted, a z drugiej dostawca sprzętu i usług dla gastronomii – firma Primulator.

Dodatkowo wartość we wspieraniu mistrzostw dostrzegły firmy oferujące profesjonalne młynki do kawy (Mahlkönig), systemy filtracji i uzdatniania wody (Pentair Everpure), maszyny i rozwiązania dla palarni kawy (Coffee Machines Sale), czy najstarsza polska marka kawy – Pluton, a także firmy spoza branży kawowej, ale będący blisko niej (On Lemon – napoje i Book Cook).

Czy specialty coffee nadal jest niszą?

ŁM: Jeszcze kilkanaście lat temu rzeczywiście tak było. Dzisiaj to już wielka globalna branża o bardzo unikalnym charakterze. Z jednej strony obejmuje wszystko, co dzieje się od plantacji kawowca aż do filiżanki kawy, ale zawiera w sobie także wspomniane sporty kawowe z mistrzostwami krajów i świata, profesjonalnym sponsoringiem oraz ogromną społecznością. I co ważne – za filiżanką dobrej kawy stoi dziś ogromna wiedza, technologia i praca ludzi z całego świata. Dlatego kiedy ktoś mówi: „to tylko parzenie kawy na czas”, pokazuje raczej, że warto mu dopiero pokazać, jak wygląda ten świat od środka.

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w organizacji Mistrzostw!

NOWOŚCI GASTRONOMICZNE marzec-kwiecień 2026
>> kliknij, aby zapoznać się z pełnym wydaniem <<

nowosci gastronomiczne marzec kwiecien 2026 nowaczyk budzik

Rozmawiała: Milena Kaszuba-Janus

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.