Nie tylko drink i kolacja – dlaczego goście wybierają miejsca z muzyką na żywo?

Udostępnij artykuł

Psychologowie i badacze zachowań społecznych zwracają uwagę, że koncert staje się dziś jedną z niewielu aktywności, które jednocześnie wpływają na ciało, emocje i relacje społeczne. Skalę zjawiska dobrze obrazuje raport „Living For Life” przygotowany przez Live Nation. W badaniu obejmującym 40 tysięcy osób w 15 krajach to właśnie muzyka na żywo została wskazana jako najbardziej pożądana forma rozrywki.

r32

39% respondentów deklaruje, że gdyby mieli wybrać jedną aktywność na całe życie, postawiliby na koncerty. Kino wskazało 17%, a wydarzenia sportowe 14%. Autorzy raportu mówią wprost o trwałym kulturowym przesunięciu w stronę doświadczeń „na żywo”.

Wrocław podąża za tym trendem

Podobne mechanizmy zaczynają być wyraźnie widoczne także w Polsce. Zmienia się sposób, w jaki spędzamy wieczory poza domem. Coraz rzadziej są to krótkie, jednofunkcyjne wyjścia, a coraz częściej kilkugodzinne spotkania łączące rozmowę, jedzenie i wspólne uczestnictwo w wydarzeniu kulturalnym.

– Widzimy wyraźnie, że rośnie zainteresowanie wydarzeniami z muzyką na żywo. Goście nie szukają dziś wyłącznie miejsca na drinka czy kolację, ale przestrzeni, w której mogą spędzić kilka godzin w dobrej atmosferze, przy rozmowach i koncercie. To zupełnie inne podejście do wieczoru niż jeszcze kilka lat temu – mówi Kamil Chabier, prezes wrocławskiego konceptu R32, który łączy restaurację, cocktail bar i klub muzyczny w jednej przestrzeni. Coraz częściej zgłaszają się do nas również firmy, które chcą organizować spotkania zespołów czy wydarzenia integracyjne właśnie w formule koncertowej. Muzyka na żywo okazuje się naturalnym środowiskiem do budowania relacji.

Zmienia się także sposób uczestnictwa w wydarzeniach muzycznych. Koncert przestaje być jednorazowym punktem programu, a zaczyna funkcjonować jako element dłuższego spotkania. Uczestnicy przychodzą wcześniej, zostają dłużej, traktując muzykę jako tło do rozmów i bycia razem.

– Obserwujemy, że goście chcą spędzać czas wolniej. Najpierw spotkanie przy posiłku, później muzyka na żywo, rozmowy, wspólne przeżywanie chwili. To zupełnie inna dynamika niż szybkie wyjście „na imprezę” – zauważa Kamil Chabier, prezes konceptu R32.

Wszystko wskazuje na to, że popularność muzyki na żywo jest elementem szerszej zmiany stylu życia. Ludzie coraz częściej wybierają doświadczenia, które łączą rozrywkę, relacje i komfort przebywania w jednej przestrzeni. Polska szybko adaptuje ten model.

Źródło: R32

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.