Polski rynek gastronomiczny ma potencjał

Udostępnij artykuł

Ludzie coraz więcej pracują, często po 10–12 godzin. W związku z tym nie mają czasu przygotowywać posiłków w domu. Szczególnie młodzi ludzie często rezygnują z gotowania w swych domach na rzecz lunchu, obiadu lub kolacji w restauracji. Problemem jest jednak ogólny zastój gospodarczy w Polsce. Przeciętnego Polaka często nie stać by systematycznie przychodzić na obiad do restauracji. I nie mówimy tutaj o lokalach drogich i ekskluzywnych.

W tym przypadku jednak nadal mamy ogromną przewagę, ponieważ Piramida należy do grupy restauracji często odwiedzanych, na każdą kieszeń, ale co istotne, z pełną obsługą kelnerską. Małe sieci lub pojedyncze restauracje mają zazwyczaj problemy z powtarzalnością dań we własnych lokalach. W Piramidzie nie ma takiego problemu, gdyż skrupulatnie czuwamy nad tym by jakość w każdym miejscu była identyczna. Mamy zresztą wewnętrzny system, najlepszych dostawców – wszystko razem zapewnia wysoką jakość.

Potencjał w tego rodzaju restauracji jak Piramida jest w Polsce bardzo duży. Na przykładzie Piramidy mogę powiedzieć, że dzięki nowym technologiom żywność można przygotowywać bardzo zdrowo. Szczególnie teraz, kiedy na każdym kroku dbamy o kondycję, ludzie zauważają, że większość naszych dań przyrządzamy na grillu, że sałatki bazują na miksie zdrowych sałat, że w daniach pojawiły się dodatki kiedyś zarezerwowane tylko dla ekskluzywnych restauracji.

Mamy więc taką sytuację, że do restauracji typu Piramida można wybrać się na pyszne, zdrowe danie podane przez profesjonalnego kelnera. Nie ma u nas natomiast obrusów występujących w drogich restauracjach. Jednak jak wielu klientów chce w imię obrusów płacić za danie kilkadziesiąt złotych więcej?

Myślę też, znów na naszym przykładzie, że stali klienci doceniają nasze starania, widzą nowości w menu, zauważają, że restauracja podąża za trendami, szanuje klienta. Świeżość dań oraz menu to podstawa w restauratorstwie. Czasem wystarczy zmienić sposób i formę podania a czasem zmienić całą pozycję menu by pozytywnie zaskoczyć klienta.

Uważam, że jeśli właściciele innych restauracji tego typu będą w ten sposób podchodzić do swoich działań, to cały segment będzie się wzmacniał i zdobywał nowych klientów. Często niewiele potrzeba by wprowadzić pozytywne zmiany, ale równie często widzę u konkurencji mało przemyślane ruchy, które zbliżają te miejsca do fastfoodów.

Karolina Stępniak
redaktorka naczelna czasopisma Świat Hoteli, redaktorka portalu Horecanet.pl, redaktor dyrektorka wydawnicza i współwłaścicielka BROG B2B, współorganizatorka Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel®, Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum® i Spa & Wellness Business Forum® at Horecanet.pl - BROG B2B  k.stepniak@brogb2b.pl

Absolwentka wydziału dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Doświadczenie zdobywała w takich pismach jak Gazeta Wyborcza i Życie Warszawy.
Z firmą BROG Media (później BROG Marketing i BROG B2B) związana od grudnia 2010 roku. Początkowo jako dziennikarz w czasopismach Świat Hoteli i Nowości Gastronomiczne oraz portalu Horecanet.pl. Od lutego 2013 pełni funkcję redaktor naczelnej Świata Hoteli, a od stycznia 2018 roku dyrektor wydawniczej i współwłaścicielki wydawnictwa BROG B2B. Jest również organizatorką Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel, a także odpowiedzialna za tworzenie portalu Horecanet.pl oraz organizację Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum i Spa & Wellness Business Forum. Członkini Rady Społeczno-Biznesowej Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. Wyróżniona Odznaką Honorową za zasługi dla polskiej turystyki od Ministra Sportu i Turystyki.
Interesuje się polskim rynkiem hotelarskim i gastronomicznym. Prywatnie uwielbia sport, w szczególności bieganie, dobrą kuchnię i polskie kino. Szczęśliwa partnerka i mama Łucji.