– In victory we deserve it, in defeat we need it – te słowa wypowiedziane przez Winstona Churchilla najlepiej obrazują rangę produktu, jakim jest szampan. Trunek ten towarzyszy wszystkim wzniosłym chwilom, klasycznie witamy nim również Nowy Rok.
Tak więc każdy szampan to wino musujące, ale nie każde wino musujące to szampan. Kolejne nazwy, które są dla nas ważne to określenia wskazujące poziom słodyczy trunku. Nie ma szampanów słodkich, są wytrawne brut, półwytrawne demi-sec i bardzo wytrawne extra brut, brut nature. Najczęściej trafimy na te pierwsze, co nie równa się z tym, że nasze polskie podniebienie będzie od razu wniebowzięte. My mamy nieco inny stosunek do wina niż reszta Europy i świata, my poszukujemy win mniej ostrych, stąd szampany demi-sec będą najlepszym wyborem zwłaszcza, jeśli zależy nam na zadowoleniu płci pięknej.
Jeżeli chcemy sięgnąć po produkt najwyższej jakości, proponuję szampana rocznikowego vintage produkowanego, nie jak powyższe z kilkuletnich zbiorów, lecz z tego jednego, wybitnego, określonego na etykiecie. W tym wypadku musimy się już liczyć z kosztami większymi o kilkaset złotych.
NOWOŚCI GASTRONOMICZNE – ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP
DO PEŁNEGO WYDANIA – link do aktualnego numeru: PAŹDZIERNIK 2015
Skoro jesteśmy przy budżecie, to powinniśmy sobie zadać pytanie, czy rzeczywiście chcemy inwestować we francuskiego szampana, czy nie wystarczy nam wino musujące, czyli każde wyprodukowane gdzieś po za osławionym regionem? Wszystkie kraje produkujące wina produkują też ich musujące wersje. I tak najsławniejsze: włoskie to Prosecco, niemieckie Sekt, hiszpańskie Cava (od nazwy regionu). Są to wina wysokiej jakości za przystępną cenę – za kilkadziesiąt złotych mamy już wino, które będzie nam smakować i w towarzystwie nie będziemy się wstydzić. Pamiętać należy jednak aby nie kupować win za mniej niż 20 złotych, gdyż są to zazwyczaj wina gazowane, sztucznie wzbogacane dwutlenkiem węgla, mające z naturalnymi składnikami niewiele wspólnego, czego efekty na pewno odczujemy dnia następnego.
Autorem tekstu jest Patryk Le Nart,
ekspert rynku HoReCa
Absolwentka wydziału dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Doświadczenie zdobywała w takich pismach jak Gazeta Wyborcza i Życie Warszawy.
Z firmą BROG Media (później BROG Marketing i BROG B2B) związana od grudnia 2010 roku. Początkowo jako dziennikarz w czasopismach Świat Hoteli i Nowości Gastronomiczne oraz portalu Horecanet.pl. Od lutego 2013 pełni funkcję redaktor naczelnej Świata Hoteli, a od stycznia 2018 roku dyrektor wydawniczej i współwłaścicielki wydawnictwa BROG B2B. Jest również organizatorką Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel, a także odpowiedzialna za tworzenie portalu Horecanet.pl oraz organizację Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum i Spa & Wellness Business Forum. Członkini Rady Społeczno-Biznesowej Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. Wyróżniona Odznaką Honorową za zasługi dla polskiej turystyki od Ministra Sportu i Turystyki.
Interesuje się polskim rynkiem hotelarskim i gastronomicznym. Prywatnie uwielbia sport, w szczególności bieganie, dobrą kuchnię i polskie kino. Szczęśliwa partnerka i mama Łucji.





