Powstają restauracje specjalizujące się w parowaniu alkoholi z potrawami, cocktail bary bazujące na regionalnych, sezonowych składnikach czy niezwykłe miejsca edukacji i rozrywki, sławiące nasz narodowy trunek – jak otwarte niedawno Muzeum Polskiej Wódki, znajdujące się w XIX-wiecznym budynku Rektyfikacji, na terenie dawnej Warszawskiej Wytwórni Wódek „Koneser”.
Polacy piją więcej cocktaili, w wódkach klasy premium szukają niuansów smakowych, a w nalewkach i likierach wyrafinowanych kompozycji owoców i ziół. Coraz większą popularnością cieszą się też destylaty rocznikowe (jednokrotnie destylowane) oraz wódki typu single estate. Znane doskonale miłośnikom wina określenie Terroir ma również znaczenie przy produkcji naszych narodowych alkoholi. Warto skupić się na tym, skąd pochodzi surowiec użyty do produkcji wódki, owoce czy zioła w nalewkach i likierach oraz przez kogo zostały wyprodukowane i promować małe, rodzinne gorzelnie oraz marki z tradycjami.
W lokalu Woda Ognista, który jest pierwszym w kraju cocktail barem inspirowanym dwudziestoleciem międzywojennym, od początku skupiamy się głównie na łączeniu sezonowych polskich składników i alkoholi w cocktailach. Nasi goście niezwykle cenią sobie możliwość spróbowania połączeń smakowych, które kojarzą im się mocno z naszym krajem. Składniki, takie jak rabarbar, mniszek lekarski, pokrzywa, berberys, głóg, tarnina, kasza gryczana czy połączenie agrestu z białą czekoladą nikogo już nie dziwią, a wręcz przeciwnie tego typu smaki są coraz bardziej pożądane przez miłośników cocktaili. Cordiale, shruby, syropy i tynktury pełne rodzimych owoców, ziół i warzyw są odbierane bardzo pozytywnie przez gości zarówno z kraju, jak i z zagranicy.
Nie wszyscy wiedzą, że dwudziestolecie było okresem, gdy w Polsce pijaliśmy naprawdę wiele, modnych wtedy cocktaili! W restauracjach i podczas przyjęć domowych, popularne było też podawanie odpowiedniego trunku do danej zakąski. Dziś właśnie powrót do takich zwyczajów jest nowym trendem. Oczywiście zmieniły się nasze gusta i lubimy eksperymentować, więc współczesne zakąski to często połączenia odświeżone, np. pieczony halibut z chutney z mango i pesto z pietruszki świetnie sprawdzi się z ziemniaczaną wódką, charakteryzującą się wyraźną słodyczą. Nalewka śliwkowa doskonale uzupełni się z pâté z gęsich wątróbek. Możliwości i przepisów, którymi można się zainspirować jest naprawdę wiele. Warto pamiętać, że wódki i nalewki to bardzo wdzięczny alkohol do parowania ich z jedzeniem – nie bójmy się ich do tego używać.
Francuzi, Szkoci czy Włosi szczycą się swoimi narodowymi trunkami i kuchnią, my również naprawdę mamy czym się pochwalić, zarówno jeśli chodzi o kuchnię, jak i zawartość naszych kieliszków!
Absolwentka wydziału dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Doświadczenie zdobywała w takich pismach jak Gazeta Wyborcza i Życie Warszawy.
Z firmą BROG Media (później BROG Marketing i BROG B2B) związana od grudnia 2010 roku. Początkowo jako dziennikarz w czasopismach Świat Hoteli i Nowości Gastronomiczne oraz portalu Horecanet.pl. Od lutego 2013 pełni funkcję redaktor naczelnej Świata Hoteli, a od stycznia 2018 roku dyrektor wydawniczej i współwłaścicielki wydawnictwa BROG B2B. Jest również organizatorką Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel, a także odpowiedzialna za tworzenie portalu Horecanet.pl oraz organizację Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum i Spa & Wellness Business Forum. Członkini Rady Społeczno-Biznesowej Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. Wyróżniona Odznaką Honorową za zasługi dla polskiej turystyki od Ministra Sportu i Turystyki.
Interesuje się polskim rynkiem hotelarskim i gastronomicznym. Prywatnie uwielbia sport, w szczególności bieganie, dobrą kuchnię i polskie kino. Szczęśliwa partnerka i mama Łucji.





