Zachęcać, nie narzucać, czyli up-selling w barze

Udostępnij artykuł

[TYLKO U NAS] W ostatniej dekadzie na polskim rynku gastronomicznym podejście i realna weryfikacja wyników finansowych barów i restauracji zdecydowanie poprawiły się. Prawidłowo prowadzona kalkulacja kosztów czy na bieżąco aktualizowane GP (ang. Gross Profit) to zadania wpisane w życiorys każdego szanowanego na rynku pracy managera. Tacy managerowie coraz częściej sięgają po szkolenia z up-sellingu dla zwiększenia swojej wiedzy, zysków dla baru, a także umiejętności sprzedażowych załogi – pisze Piotr Sajdak ze Stowarzyszenia Polskich Barmanów.

Piotr Sajdak

Warsztaty up-sellingowe cieszą się równie wysokim popytem jak szkolenia z towaroznawstwa czy sztuki barmańskiej. W całej tej układance są także goście, którzy mało doświadczonemu barmanowi za byle co pieniędzy nie wręczą. Na którą ze stron nie spojrzymy i nawet gdy bardzo chcielibyśmy uczynić ją pełną romantyzmu w ostatecznym rozrachunku chodzi o sprzedaż. W przypadku HoReCa, tak jak i w przypadku każdej innej branży, można takową sprzedaż poprowadzić co najmniej dwojako. Pierwszy model jest egocentryczny, z nastawieniem na krótkofalowy zysk i brak zbudowania jakiejkolwiek relacji z konsumentem. Druga droga wymaga nieco więcej empatii, jednak jest o wiele bardziej perspektywiczna, bo polega na zawarciu transakcji w formule win-win. Oba modele pewnie każdy z nas napotyka w życiu codziennym, często naprzemiennie. Mówią, że cel uświęca środki, jednak w tym wypadku to droga przebyta do uzyskania celu ma największy wpływ na finalny odbiór przez konsumenta.

Wybadać potrzeby

Pewnie niejednemu barmanowi zdarzyło się już w pierwszych sekundach po przywitaniu gościa mimowolne zaproponować mu koktajlu, który sam najbardziej lubi. Pomimo, że ma tu miejsce mechanizm szczerej rekomendacji, może się zdarzyć, że koktajl po pierwszym łyku zostanie zwrócony. Fundamentem świadomej sprzedaży jest bowiem wstępne wybadanie preferencji gościa. Ulubione smaki, preferowany rodzaj alkoholu, forma koktajlu (orzeźwiający, mocno alkoholowy itd.), a nawet dopytanie, co gość pija najczęściej, ułatwią… Cały tekst publikujemy w najnowszym wydaniu Nowości Gastronomicznych listopad-grudzień 2024. Kliknij, aby zapoznać się z pełną treścią.

nowosci gastronomiczne listopad grudzień 2024 max burgers

Autor: Piotr Sajdak

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.