Angela Saliba: Nigdy nie ma nudnego momentu

Udostępnij artykuł
[SPECJALNIE DLA NAS] Kiedy pracujesz w branży hotelarskiej, żaden Twój dzień nie jest taki sam. W trakcie mojej kariery spotkałam wielu wspaniałych gości. Oczywiście, sławni ludzie i celebryci są ekscytujący i jest prawdziwą przyjemnością witać takie osoby w naszych hotelach. Ale fajnie jest po prostu witać „zwykłych” gości, którzy okazują wielkie uznanie dla gościnności i obsługi – mówi w rozmowie z nami Angela Saliba, dyrektor Sheraton Grand Warsaw.
Karolina Stępniak: Twoja kariera jest wypełniona ciekawymi historiami. Jak to się wszystko zaczęło?

Angela Saliba: Zaczęło się na Malcie, skąd pochodzę. To miała być wakacyjna praktyka w recepcji czterogwiazdkowego hotelu. Ale bardzo szybko zrobiła się z tego niezwykła pasja. Prowadzenie hotelu i współpraca ze wspaniałym zespołem po to, żeby zadbać o wyjątkowe chwile gości z całego świata podczas ich pobytu.

KS: Szczebel po szczeblu, od małego hotelu do dużego…

AS: W ciągu prawie 30-letniej kariery miałem przyjemność pracować dla międzynarodowej sieci hotelowej, dla różnych marek, takich jak Westin, Le Meridien, Luxury Collection, a obecnie Sheraton Grand. Bycie częścią globalnej sieci hotelowej pozwoliło mi pracować na Malcie, w Grecji, Polsce, a także zarządzać kilkoma projektami we Włoszech. Miałam okazję rozwijać karierę również poprzez zaangażowanie się w role związane ze szkoleniem, przeprowadzaniem audytów lub wspieraniem projektów na poziomie centralnym. Podróżowałam wtedy po Europie, Ameryce Północnej i Bliskim Wschodzie, dzięki czemu poszerzałam horyzonty i wiedzę na temat różnych hoteli, kultur i sposobów prowadzenia działalności. To zawsze też dobra okazja, aby rozwinąć sieć kontaktów z kolegami z branży hotelarskiej na całym świecie.

KS: Zarządzałaś wielkimi kurortami. Czym różni się to od „zwykłego” hotelu w mieście?

AS: Miałem przyjemność pracować w pełnych wyzwań, ale też niesamowicie pięknych kurortach, takich jak The Romanos, a Luxury Collection Hotel i The Westin Resort Costa Navarino na Peloponezie w Grecji. Zarządzanie tak zwanymi resorts to zupełnie inna bajka. Projekty bardzo intensywne, ale też pełne świetnej rozrywki. Z kolei praca w hotelu w centrum miasta, tak jak to ma miejsce obecnie w Sheraton Grand Warsaw, stanowi inne wyzwanie i daje inną perspektywę, szczególnie w czasach pandemii. Przez lata zarządzałam kurortami, hotelami z rozwiniętą usługą spa, hotelami w centrum miasta i mogę powiedzieć, że każdy z nich był dla mnie satysfakcjonującym i radosnym doświadczeniem.

KS: Krótko mówiąc: Z całego serca polecasz młodym ludziom pracę w hotelu…

AS: Przy odpowiednim nastawieniu, determinacji, elastyczności i otwartości na naukę nowych rzeczy masz ogromne możliwości rozwoju kariery w naszej branży. Z recepcji można przejść do działu rezerwacji, do stanowisk operacyjnych, a w końcu do zarządzania hotelem, do kluczowych stanowisk kierowniczych. Branża hotelarska to szansa na wspaniałą ścieżkę kariery, szczególnie jeśli ktoś jest mobilny i chętnie przenosi się do nowych miast lub miejsc. Sieć Marriott International w Polsce i Europie Wschodniej stale się powiększa.

KS: Trzy najbardziej zaskakujące, ciekawe, przerażające, zabawne momenty w Twojej karierze to…?

AS: Kiedy pracujesz w branży hotelarskiej, żaden Twój dzień nie jest taki sam. W trakcie mojej kariery spotkałam wielu wspaniałych gości. Oczywiście, sławni ludzie oraz celebryci są ekscytujący i jest prawdziwą przyjemnością witać takie osoby w naszych hotelach. Ale fajnie jest po prostu witać „zwykłych” gości, którzy okazują wielkie uznanie dla gościnności i obsługi.

Coś przerażającego – rok 2020! Radzenie sobie z pandemią, zamykanie hotelu, praca nad kwestiami kadrowymi – to wszystko było ogromnym wyzwaniem. Nasz zespół wykazał się zrozumieniem i odpornością. Jestem naprawdę dumna z tego, jak wszyscy współpracowali, aby przetrwać te trudne czasy.
Coś super zabawnego? Zarządzałem Le Meridien St. Julians na Malcie (obecnie Marriott Malta). Był Sylwester. Mieliśmy hotel wypełniony po brzegi. Jeden z gości zamówił do swojego pokoju wyszukany posiłek z owoców morza. Wszystko szło zgodnie z planem. Byliśmy pewni, że spełnimy oczekiwania. Niestety, kelner dostarczył…

Rozmawiała Karolina Stępniak

Pełną treść wywiadu publikujemy w aktualnym wydaniu ŚWIAT HOTELI – czasopismo hotelarzy. Prosimy kliknąć, aby się zapoznać.

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.