Rewitalizacja obiektu to jeden z kilkudziesięciu realizowanych obecnie projektów specjalizującej się w ratowaniu zabytków Grupy Arche, która w najbliższych pięciu latach zamierza przeznaczyć na te cele kwotę 5 mld zł. Koszt tej inwestycji wyniesie ok. 70 mln złotych, a otwarcie obiektu planowane jest pod na koniec 2027 r.

Przed II wojną produkowano w nim olej sojowy, po wojnie olej rzepakowy, później mieściła się tam fabryka szczotek i odlewnia metalu. W ostatnich dekadach budynek popadał w ruinę, a na zakup nie było żadnych chętnych. Aż do czasu, kiedy obiektem zainteresował się znany filantrop i hotelarz Władysław Grochowski prezes Grupy Arche. Wkrótce potem ruszyły prace remontowe. Po adaptacji Stara Olejarnia będzie jednym z największych hoteli w Szczecinie, z rozbudowaną przestrzenią konferencyjną i kulturalną. Jedną z atrakcji przyszłego hotelu będzie strefa piwnic, w której znajdować się będzie klub muzyczny z kręglami wraz z tarasem i placem zewnętrznym.
ŚWIAT HOTELI – MAJ-CZERWIEC 2026
>> kliknij, aby się zapoznać z pełnym wydaniem <<
Rewitalizowany obiekt składa się z siedmiu kondygnacji naziemnych i jednej podziemnej o łącznej powierzchni użytkowej 8,7 tys. m. kw. obejmuje 195 pokoi hotelowych, salę ćwiczeń i pokój zabaw dla dzieci, a także centrum MICE o pow. ponad 1 tys. m. kw. z wysokimi na dwie kondygnacje salami konferencyjnymi – największa 420 m kw., przestrzenią restauracyjną z antresolą o pow. blisko 1,5 tys. m kw., barem w przyziemiu, kręgielnią, spa z sauną i jacuzzi na ostatniej kondygnacji z widokiem na port i Odrę.
Prace zgodne z planem
Roboty związane ze Starą Olejarnią, obejmującą rewitalizację zabytkowego obiektu zlokalizowanego w nieoczywistym miejscu, realizujemy zgodnie z harmonogramem. Nie spodziewałem się, aż tak pozytywnego odzewu, ze strony lokalnej społeczności. Mamy tam bardzo dobrą współpracę z władzami miasta i urzędami, a praca z samorządem to przyjemność. Myślałem, że to zupełnie zapomniane miejsce, ale otrzymujemy bardzo dużo podziękowań od mieszkańców Szczecina, że ratujemy ten poprzemysłowy obiekt, a tym samym dajemy szansę na drugie życie, całemu regionowi miasta gdzie jest zlokalizowany – mówi prezes Arche Władysław Grochowski.

Początki szczecińskiego obiektu datuje się na rok 1837. Młyn, który w swej historii – uległ kilku pożarom – przechodził wiele modernizacji, i uznawany był za jeden z największych na tych terenach. Podczas II wojny światowej częściowemu zniszczeniu uległ spichlerz, a całkowitemu budynek administracyjny, za to ocalał masywny budynek olejarni. Po wojnie mieściła się w nim ponownie olejarnia, w której produkowano olej rzepakowy. Następnie fabryka szczotek, potem odlewnia metali kolorowych. Finalnie obiekty w połowie lat 90 XX w. zostały opuszczone, a zabytkowy budynek popadł w całkowitą ruinę. Nie było żadnego chętnego na jego zagospodarowanie, aż w styczniu 2023 r. magistrat, ogłosił kolejny przetarg na sprzedaż nieruchomości i pod koniec tego samego roku Arche zakupiła tę nieruchomość.
Zgodnie z ustaleniami roboty przy budynku rozpoczęły się w II połowie 2025 r., w ciągu kilku miesięcy wykonane zostały kluczowe prace związane z przygotowaniem obiektu oraz terenu pod nową zabudowę. Jednym z ważnych elementów było wykonanie przebudowy instalacji i sieci zewnętrznych dzięki temu uporządkowano układ tras oraz wykonano modernizację infrastruktury miejskiej. Jesienią ub.r. po analizach konstrukcyjno-geologicznych przeprowadzono prace związane ze wzmocnieniem fundamentów istniejącego budynku, wykorzystując do tego najnowocześniejszą technologię (iniekcji geopolimerowej).
Wielki sukces sprzedażowy
Od początku kluczowa była dla nas tożsamość tego miejsca i jego historia, dlatego przeprowadziliśmy szereg analiz otoczenia i materiałów archiwalnych. W wyniku tych działań zaprojektowaliśmy nowy budynek hotelowy z pokojami i garażem podziemnym nawiązując formą modernistycznej zabudowy dawnego Stettiner Oderwerke, w tym budynku dawnej administracji zaprojektowanej przez słynnego niemieckiego architekta Gregora Rosenbauera. Dlatego bryła nowego budynku z białą elewacją i smukłymi oknami w rytmicznym układzie tworzy dialog kontrastujący kolorem nawiązującym do modernistycznej formy budynku wyburzonej administracji, a jednocześnie odwzorowuje proporcje stolarki przemysłowego budynku. Kolejnym elementem nowej architektury będzie detal komunikacji pomiędzy budynkami w formie dobudowanej klatki schodowej ale i wewnętrznej w kolorze żółtym nawiązującym do wszechobecnej infrastruktury technicznej jak choćby dominujące w krajobrazie suwnice i żurawie stoczniowe – wyjaśnia główny architekt Arche Piotr Grochowski.
Co ciekawe w trakcie prac na przełomie roku odkryte zostały ważne i ciekawe elementy w budynku przylegającym, pod warstwą gruzu odsłonięto dawne kanały (tunele) spalinowe, które odprowadzały dym z pieców do już nie istniejącego komina (zachowanego jedynie na starych fotografiach). Pomimo napiętego harmonogramu odkrytą przestrzeń zachowano i wyeksponowano, z wykorzystaniem tuneli jako przestrzeń ekspozycyjno-muzealna. Ta dodatkowa strefa daje możliwości rozbudowy podziemnego serca olejarni, jakim będzie klub muzyczny i kulturalny, z miejscem do wieczornych spotkań między innymi z kręglami i salą gier i zabaw rodem z lat 90 XX w.
Stara Olejarnia to kolejny rewitalizowany obiekt w kolekcji hoteli Arche. Oddanie do użytkowania obiektu planowane jest na koniec 2027 r. Sprzedaż ruszyła pod koniec czerwca, a w kilkanaście dni blisko połowa ze 195 pokoi sprzedała się w formule “off market” oferty limitowanej w cenach rozpoczynających się od 13 tys. 900 zł netto za mkw. Nasi inwestorzy w autorskim Systemie Arche i tym razem nas nie zawiedli. Powierzchnie pracujące dla inwestora, m.in. sala konferencyjna, restauracja, przestrzeń multifunkcyjna z kręgielnią i barem, spa, a także powierzchnie uzupełniające są tu odpowiednio zbilansowane. Aktualnie wprowadziliśmy na rynek otwartą sprzedaż pozostałych lokali – zdradza Magdalena Sidorowicz, dyrektor sprzedaży Arche.
Długofalowa strategia Grupy Arche
Jedną z najważniejszych funkcji, jakie chcemy wprowadzić do tego budynku jest przestrzeń tłoczni olejów wraz z dozownikami do degustacji i piekarnią ze świeżym pieczywem. Chcemy, aby historia tłoczenia oleju dalej była żywa i łączyła się z kultową już legendą Szczecińskiego Paprykarza, który był produkowany w czasie PRL po drugiej stronie ulicy. Innym ważnym elementem dopełniającym, a jednocześnie stanowiącym o przyszłym sukcesie tej inwestycji są dwie sale wielofunkcyjnie o powierzchni 450 metrów kwadratowych każda. Jedna z sal znajdować się będzie na parterze budynku w dawnej kotłowni z wyeksponowanymi historycznymi detalami, natomiast druga sala domyka bryłę budynku, tworząc nadbudowę na wysokości 14 metrów z panoramicznym widokiem na Odrę i zabudowę portu i stoczni – zapowiada Piotr Grochowski, główny architekt Arche.

Projekt jest częścią głębszej strategii Grupy Arche i Fundacji Leny Grochowskiej określanej jako „impact investing” (inwestycje wpływu), w której lokowanie kapitału ma na celu wygenerowanie wymiernego, pozytywnego wpływu społecznego, przy jednoczesnym osiągnięciu zysku finansowego, tworzeniu miejsc pracy i wpływów podatkowych, a także integracji osób wykluczonych. Chcemy, aby obiekt spójnie korespondował z charakterem dzielnicy przemysłowej, która dzięki swojej historii, ale i industrialnej formie jest ogromną atrakcją turystyczną z nieodkrytym jeszcze potencjałem. Bardzo nam zależy nam na współpracy z lokalną społecznością. Jesteśmy otwarci, żeby w przyszłości miejsce stało się otwartym muzeum i punktem informacji o historii przemysłowej osiedla Golęcin (w dzielnicy Północ) w Szczecinie – podsumowuje Adam Białas, dyrektor ds. komunikacji i operacji (COO), rzecznik prasowy Grupy Arche.

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione

