Co czeka polską branżę diet pudełkowych? Komentuje prezes Maczfit

Ten rynek w Polsce wart jest ponad jeden mld złotych. W 2019 roku na terenie ponad 500 miast działało ok. 350 firm cateringowych. Panująca epidemia wpłynęła na nowy podział rynku, który nie do końca został zbadany. – Widzimy kilka scenariuszy przyszłości naszego rynku i w każdym z nich chcemy odgrywać aktywną rolę – mówi Maciej Lubiak, prezes firmy Maczfit.

Sytuacja związana z epidemią koronawirusa postawiła nowe wyzwanie przed wszystkimi firmami, nie tylko z branży gastronomicznej. Marki są weryfikowane pod kątem tego, jak silne i lojalne relacje udało się zbudować z konsumentem jeszcze przed pandemią i utrzymać je do dziś, a także tego, czy marka potrafi zaangażować się w rozwiązania wykraczające poza standardowy plan biznesowy – mówi Małgorzata Wierzbicka, dyrektor marketingu i PR firmy Maczfit, która zaangażowała się w ostatnim czasie m.in. w działania społeczne, mające na celu wsparcie pracowników medycznych. W ramach akcji #WzywamyPosiłki firma zapewniła 5 400 ciepłych posiłków dla służby zdrowia.

Konsumenci oczekują od marek czegoś więcej niż tylko nastawienia na sprzedaż. Chcą widzieć ich reakcje na nową codzienność. Wiemy, że w obecnej sytuacji powinniśmy szukać oszczędności na każdym polu, a zaangażowanie się w dodatkową pomoc kosztuje. Jednak jako biznes czujemy się odpowiedzialni społecznie. – dodaje Małgorzata Wierzbicka.

Mimo że trudno w obecnej sytuacji prognozować przyszłość całej branży, to według Maczfit rynek diet pudełkowych nadal będzie rósł. Pozostaje pytanie tylko o tempo tego wzrostu. Bez względu na kryzys niemal całej gospodarki, nadal utrzymuje się wśród polskich konsumentów trend zdrowego odżywiania.

Polacy są świadomi wpływu diety na samopoczucie i bez względu na pandemię chcą utrzymać zdrowe i stałe posiłki na co dzień. W kwarantannie nie zmniejszyła się liczba klientów z nietolerancjami pokarmowymi, którzy korzystali dotychczas z wiedzy dietetyków i kucharzy Maczfit, nie musząc się głowić jak ułożyć sobie plan żywieniowy na cały tydzień. Po kwarantannie znowu wrócimy do pracy, gdzie catering dietetyczny będzie nadal dobrym rozwiązaniem, szczególnie dla zabieganych osób, które nie mają czasu na samodzielne przygotowywanie zbilansowanych posiłków. Branża spożywcza to jedna z niewielu, która poradzi sobie nawet w najtrudniejszych czasach – mówi Małgorzata Wierzbicka.

Dane z raportu firmy Dietly potwierdzają, że catering dietetyczny znajduje się dziś w czołówce najszybciej rozwijających się branż w Polsce. Z początkiem 2020 zamówienia na pudełkowe jedzenie wzrosło o średnio 35 proc. w stosunku do poprzedniego roku, w którym to firmy cateringowe zrealizowały ok. 20 milionów dostaw. To wystarczające dowody na to, że Polacy szukają kompleksowych i wygodnych sposobów żywienia, a dieta pudełkowa odpowiada ich indywidualnym potrzebom.

Widzimy, że polski rynek diet pudełkowych wart obecnie 1 mld zł wykazuje tendencję do wzrostu, ponieważ nie został jeszcze nasycony. Chcemy wykorzystać ten potencjał i dotrzeć do nowych konsumentów. Epidemia wykreowała nowe potrzeby oraz insight’y konsumenckie. To właśnie na nie musimy odpowiedzieć, dostosowując swoją ofertę. Spójrzmy chociażby jak w ostatnich tygodniach Polacy powyżej 50. r.ż. otworzyli się na nowe technologie – pokonali wewnętrzną barierę, by korzystać z aplikacji do rozmów ze swoimi rodzinami podczas kwarantanny. Choćby tej kategorii wiekowej mamy jeszcze wiele do zaoferowania – mówi Maciej Lubiak.

NOWOŚCI GASTRONOMICZNE – MARZEC 2020
> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem <

Rozdrobnienie rynku

Od kilku tygodni obserwować możemy próby adaptacji całej branży gastronomicznej do nowej sytuacji. Dobrym przykładem są tutaj restauracje, które w obliczu nowych obostrzeń były zmuszone do przemodelowania swoich usług na dostawy posiłków do domów. Dla firm cateringowych jest to nowa i poważna konkurencja.

Ze względu na dynamikę zmian nowa konkurencja, np. restauracje, nie jest jeszcze przebadana – nie wiemy dokładnie z kim dziś walczymy o udział w rynku. Oczywiście, restauracje działają lokalnie, na skalę mniejszą niż Maczfit, którego oferta obejmuje teren całej Polski. Jednak to pokazuje, że obecnie rynek zaczyna się rozwarstwiać i rozdrabniać. Według nas trend codziennego zamawiania posiłków z lokali w pewnym momencie zacznie spadać, ponieważ konsumenci wrócą do swoich starych nawyków żywieniowych. Będą szukać większej różnorodności smaków i pełnej propozycji posiłków na cały dzień, co w przypadku restauracji wiąże się z koniecznością zamawiania poszczególnych posiłków z różnych ofert – komentuje Małgorzata Wierzbicka.

Mniejsi gracze mogą nie przetrwać

Na dynamikę zamówień bardzo mocny wpływ ma trwająca kwarantanna. Konieczność oszczędności zmusza konsumentów do zrezygnowania z pewnych usług. Co więcej, planujemy zakupy spożywcze na cały tydzień, by ograniczyć wychodzenie do sklepów oraz po prostu zaczęliśmy częściej i chętniej gotować w domu. Kryzys niestety wpłynął również na dostępność do świeżych oraz specjalistycznych produktów. Firmy muszą zweryfikować swoje budżety. Te mniejsze, których elastyczność budżetowa jest niewielka mogą nie wytrzymać tego okresu i możliwe, że nie zdołają przetrwać.

Bez względu na to w jakim kierunku potoczą się wydarzenia w najbliższych miesiącach, jako lider chcemy pełnić aktywną rolę na rynku i wpływać na kształt naszej branży. To, co rekomendujemy mniejszym firmom, to przede wszystkim zrewidowanie kosztów zamówień produktów, np. zrezygnowanie z drogich produktów z eksportu, które nie są kluczowe pod kątem zdrowotnym. Nie jest natomiast dobrym pomysłem rezygnacja z wyspecjalizowanego zespołu ludzi, którzy odpowiadają za przygotowywanie wartościowych planów dietetycznych i posiłków, czyli m.in. dietetyków. Jest to know-how, który świadczy o jakości oferowanych diet – mówi Maciej Lubiak.

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.