Naprawdę ważne jest, aby w wyposażeniu baru znalazły się profesjonalne urządzenia i sprzęt barmański. Dzięki temu wykorzystujemy możliwości miejsca, zdolności naszych pracowników, a także potencjał marketingowy.
Bardzo często zdarza się, że restauratorzy chcą zatrudniać profesjonalnych, pełnych pasji i doświadczonych barmanów, a do pracy kupują sprzęt w sklepie gospodarczym np. plastikowy shaker lub nieszczelny shaker. Często zdarza się, że nie dobierają sprzętu barowego do potencjału lokalu, a kierują się jedynie kosztami np. kupując kostkarkę 20 kg na 200 metrowy lokal, to tak samo jak by wyrzucił te pieniądze, bo po co mu ta kostkarka która produkuje lód na godzinę pracy baru. Dlatego też poprzez ten artykuł chciałbym przekonać, że warto inwestować w profesjonalne wyposażenie baru.
Kiedy mamy już projekt baru lub chcemy uzupełnić dotychczasowy miejsce, musimy pamiętać o kostkarce. Ważne jest to, aby możliwości produkcyjne lodu spełniały potrzeby lokalu, czyli mała kostkarka 25–28 kg sprawdzi się w małej kawiarni, niedużym cocktail barze lub w hotelu. Dobierzmy kostkarkę odpowiednią do wielkości lokalu i osób, który ten lokal maksymalnie może przyjąć (nie dopuszczalna jest odpowiedź barmana, że nie ma lodu!). Np. jeżeli mamy lokal 100 metrowy i większy pomyślmy o kostkarce nie mniejszej niż 50 kg. Kupując kostkarkę sprawdźmy możliwość chłodzenia wodą. Jest to ważne szczególnie w okresie letnim w upały, kiedy cyrkulacja powietrza jest tak mała, że kostkarka ma mało powietrza do produkcji lodu, a tym samym większą wydajność. Zalecam stosowanie kostkarek chłodzonych wodą, jednak pamiętajmy o tym, że czasami montaż takiej kostkarki jest nie możliwy jeżeli w projekcie nie zadbamy od zamontowanie odpływu wody. Ważne jest też to, aby kostkarka produkowała pełne kości lodu. W przypadku, gdy urządzenie „daje nam” tzw. puste szybko, kostki bardzo szybko się rozpuszczą w szczególności po wlaniu na lód ciepłego napoju lub alkoholu.
Kolejnym ważnym elementem jest zmywarka. Sytuacja podobna jak z kostkarką, kupujemy, ponieważ sanepid wymaga, a nie bierzemy pod uwagę co ta zmywarka ma zmywać i jakiej ma być wielkości. Zwróćmy także uwagę na czasowy cykl mycia. Jest to o tyle ważne, gdyż barman nie może czekać m.in. 45 minut aż umyje się szkło do jego pracy. Zdecydowanie odradzam zakup zmywarek domowych, które w lokalach gastronomicznych się nie sprawdzają. Zalecam stosowanie zmywarek przemysłowych (gastronomicznych) wtedy mamy odpowiedni cykl mycia o 2–10 minut. Warto pomyśleć o uzupełnieniu wyposażenia zmywarki o funkcję zmiękczacze wody i płyny. Wtedy mamy szansę, że osiągniemy perfekcyjne mycie bez polerowania co zaoszczędzi czas barmanowi. Idealnym wyjściem jest zakup zmywarki z odzyskiem pary/ciepła. Restaurator może powiedzieć, a po co mi zmywarka na barze? Z doświadczenia wiem, że w zmywarkach na zapleczu gastronomicznych zdarza się, że w tej samej zmywarce (czyli płynie) myją się garnki, porcelana, szkło i inne elementy kuchenne. Wtedy prawdopodobieństwo, że wyjdzie szkło czyste bez brudnych zacieków jest bardzo małe. Po drugie szkoda czasu, aby barman zanosił i przynosił sobie szkło na zaplecze. Zadbajmy o odpowiednie wykorzystanie czasu i pracy barmana i zabezpieczmy go w zmywarkę tylko do szkła oraz porcelany o odpowiedniej wielkości do przepustowości gości.
Autorem tekstu jest Jacek Krawczyk,
ekpsert rynku
Absolwentka wydziału dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Doświadczenie zdobywała w takich pismach jak Gazeta Wyborcza i Życie Warszawy.
Z firmą BROG Media (później BROG Marketing i BROG B2B) związana od grudnia 2010 roku. Początkowo jako dziennikarz w czasopismach Świat Hoteli i Nowości Gastronomiczne oraz portalu Horecanet.pl. Od lutego 2013 pełni funkcję redaktor naczelnej Świata Hoteli, a od stycznia 2018 roku dyrektor wydawniczej i współwłaścicielki wydawnictwa BROG B2B. Jest również organizatorką Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel, a także odpowiedzialna za tworzenie portalu Horecanet.pl oraz organizację Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum i Spa & Wellness Business Forum. Członkini Rady Społeczno-Biznesowej Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. Wyróżniona Odznaką Honorową za zasługi dla polskiej turystyki od Ministra Sportu i Turystyki.
Interesuje się polskim rynkiem hotelarskim i gastronomicznym. Prywatnie uwielbia sport, w szczególności bieganie, dobrą kuchnię i polskie kino. Szczęśliwa partnerka i mama Łucji.





