Jak nie marnować jedzenia i zarabiać?

Udostępnij artykuł

Prowadzenie biznesu gastronomicznego jest dynamiczne i wymagające. Przez pandemię branża gastronomiczna stanęła nad przepaścią i przeżyła największy kryzys w historii. Aktualnie ruch w lokalach rośnie, jednak nadal nie udało się wrócić do poziomu sprzed wybuchu pandemii. Aby wyjść na prostą należy dostosowywać się do aktualnej sytuacji, zadbać o ofertę i bycie zauważonym, by na nowo przyciągnąć klientów, a jednocześnie pamiętać o… stratach. W tym może pomóc technologia, która dostępna jest na wyciągnięcie ręki dla każdego.

Too Good To Go
Too Good To Go

Nikt nie chce marnować jedzenia. Niestety jest to powszechne zjawisko, które naraża przedsiębiorców na straty. Aby dbać o świeżość przy regularnych dostawach, trudno sprawić, by żaden produkt się nie zmarnował. A ma to ogromny wpływ na planetę. Jedzenie to surowce – ziemia, ludzka praca, nawozy, woda, której rolnictwo zużywa najwięcej wśród wszystkich przemysłów, paliwa czy prądu. Do tego należy dodać gazy cieplarniane emitowane podczas tych procesów i… skala problemu nie wygląda już na taką małą.

Eko-rozwiązanie, które pozwala zarobić

Podczas studiów w 2015 roku na duńskim uniwersytecie kilku studentów jadło kolację w jednym z bufetów. Mieli okazję zobaczyć jak pracownicy miejsca po skończonym dniu wyrzucają do kosza kilogramy świeżego jedzenia. Wymyślili więc startup, który przeciwdziałał marnowaniu żywności. Szybko znaleźli się inwestorzy i tak już ponad 50 milionów klientów w 17 różnych krajach ratuje codziennie jedzenie przed wyrzuceniem. W Polsce na czele zespołu stanęła Anna Kurnatowska.

Przez ostatnie lata do Too Good To Go dołączyło ponad 3600 partnerów w Polsce, a globalnie ponad 100 tysięcy, tym samym sprawiając, że jest największą tego typu platformą na świecie. W Polsce z Too Good To Go współpracują takie firmy, jak m.in: A. Blikle, MOD Donuts, Natura Cold Press, North Fish, Starbucks, Pizza Hut, Gorąco Polecam Nowakowski, Carrefour, Costa Coffee, Green Cafe Nero, Danone i wiele innych. Aplikacja dostępna jest już w 50 miastach, a w tym roku planowane są kolejne wdrożenia.

Aplikacja daje możliwość walki ze stratami w prosty sposób. Właściciele, widząc, że nie uda im się sprzedać pieczywa, ukruszonego ciastka, jogurtu ze źle wydrukowaną etykietą lub w ostatnim dniu ważności mogą skomponować paczkę, której cena dla użytkownika wynosi jedną trzecią wyjściowej wartościmówi Anna Kurnatowska, Country Managerka.

Od takiej paczki Too Good To Go pobiera prowizję. Użytkownicy sami odbierają jedzenie w wyznaczonych godzinach, dzięki temu poznają dane miejsce, widzą, że robi coś dobrego i chętnie do niego wracają.

Kim są potencjalni klienci?

W Polsce aplikację pobrało ponad 1,5 miliona użytkowników. Z przeprowadzonego badania Too Good To Go wynika, że są grupą odbiorców, którym zależy, by jedzenie nie lądowało w koszu. Co ważne, aż 65 proc. badanych potwierdziło, że aplikacja inspiruje ich do poznania nowych restauracji i sklepów. Aż 94 proc. jest pozytywnie zaskoczonych zawartością paczek, prawie ¾ użytkowników dostrzega, że miejsca współpracujące z Too Good To Go chcą działać w dobrej sprawie (67 proc.), a korzystanie z aplikacji sprawia poczucie, że robią coś dobrego. To ważne szczególnie z perspektywy generacji Z, dla której gospodarka cyrkularna jest niezwykle bliska.

Pozostałe korzyści

Sklepy, restauracje, piekarnie, kawiarnie i inne mogą same zgłosić się poprzez stronę internetową, co często robią, bo widzą, że to współpraca win-win-win – zyskuje biznes, planeta i użytkownik aplikacji.

Podstawą działalności Too Good To Go jest inspirowanie do walki z marnowaniem jedzenia poprzez edukację, współpracę z firmami z branży żywieniowej, ale również z organizacjami rządowymi i pozarządowymi. Wszystko po to, by nasze aktywności przyniosły efekty na jak największą skalę mówi Anna Kurnatowska.

Przykładem działania, które łączy ww. płaszczyzny kampania “Często Dobre Dłużej”. Producenci, w ramach zawartego paktu, wspólnie edukują jak prawidłowo interpretować daty ważności. Robią to m.in. poprzez dodanie na etykiety swoich produktów specjalny piktogram zachęcający, by po upływie daty ważności użyć swoich zmysłów zamiast odruchowo wyrzucać produkt do kosza. Pod paktem podpisali się m.in.: Danone, Nestle, Kaufland, Winiary, Auchan, Wege Siostry, Pan Pomidor czy Herbapol. W tym roku planowana jest kolejna odsłona. Aby zostać partnerem, wystarczy się zgłosić za pośrednictwem formularza.

Zbliżają się Święta Wielkanocne, a to czas, w którym marnujemy najwięcej. Z pewnością będziemy o tym głośno mówić, uczulać Polaków, ale też przypominać, by zaglądali do aplikacji Too Good To Go w słusznej sprawie. Do tego samego zachęcamy biznesy – kończy Anna Kurnatowska.

Aby dołączyć do Too Good To Go wystarczy zostawić kontakt tutaj. Współpraca nie wiąże się z podpisywaniem umowy.

Tekst powstał we współpracy z Too Good To Go.

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału zabronione.