Magda Gessler i Schronisko Smaków kończą współpracę

Udostępnij artykuł
Kooperacja, która powstała na bazie umowy franczyzowej, została przerwana po ponad pięciu latach. Restauracja poinformowała o zmianie nazwy i rozpoczęciu działalności pod nowym szyldem. Od 1 lutego to Schronisko Bukowina. Magda Gessler również odniosła się do tej sytuacji.

W oświadczeniu opublikowanym na Facebooku lokalu czytamy:

Od samego początku bardzo ceniliśmy sobie współpracę i wiemy, że gdyby nie Pani Magda, to moglibyśmy nie być tu, gdzie jesteśmy teraz. Po ponad pięciu latach współpracy postanowiliśmy podjąć decyzję, że należy pójść własną drogą i zacząć budować nową markę, bez udziału Magdy Gessler. Umowę o współpracy wypowiedzieliśmy już w listopadzie 2020 roku z zachowaniem półrocznego okresu wypowiedzenia, który upływał w kwietniu 2021 r.

Dalej dowiadujemy się, że powodem wcześniejszego zakończenia współpracy był wpis Magdy Gessler na Facebooku. Restauratorka oświadczyła w nim, że nie pochwala otwierania restauracji i że nie wiedziała nic o ponownym uruchomieniu Schroniska Smaków, wbrew obostrzeniom. Z kolei zarządzający lokalem twierdzą, że zdecydowali się na otwarcie restauracji po zielonym świetle od prawników Gessler, którzy brali czynny udział w “debatowaniu” na temat tego czy otwierać, czy nie.

JUŻ WKRÓTCE
RYNEK DOSTAWCÓW HORECA W POLSCE – RAPORT 2021
>> prosimy kliknąć po szczegóły <<

Jednocześnie jednak Magda Gessler nie zrezygnowała z pobierania opłat franczyzowych. Podczas pierwszego lockdownu płaciliśmy Magdzie Gessler 100 proc. należności, mimo zamkniętej nie ze swojej winy restauracji. Przy drugim lockdownie, czyli od października do stycznia Pani Magda również nie zrezygnowała z wystawiania faktur franczyzowych, ani nie przystała na propozycję ich obniżenia. Warto wspomnieć, że w czasie kryzysu nie zwolniliśmy ani jednego pracownika! W biznesie partner nie może patrzeć tylko na pieniądze, ważne są odpowiednie relacje i zrozumienie. Nie może być tak, że z jednej strony dostajemy wezwania do zapłaty niemałych sum, a z drugiej publiczny sprzeciw wobec działania lokalu, pomimo poczynionych wcześniej ustaleń. Chcemy tylko normalnie żyć i pracować, płacić wszystkim to, do czego się zobowiązaliśmy. Magdę Gessler, 50 pracowników, a także całą sieć polskich dostawców i kontrahentów, którzy bez nas straciliby lwią część przychodów, mogliśmy utrzymać tylko i wyłącznie dzięki sklepowi internetowemu, który utrzymał firmę przed nieuchronnym upadkiem – napisano w oświadczeniu.

Magda Gessler również skomentowała sprawę w swoich social mediach.

To nie nie jest miejsce Magdy Gessler. W dniu 29 stycznia z winy franczyzobiorcy, rozwiązałam umowę ze skutkiem natychmiastowym. Nie zgadzam się z priorytetami ani filozofią prowadzenia tego miejsca przez franczyzobiorcę. I dlatego nie będę odpowiadała za jakość, menu, wygląd oraz wystrój restauracji oraz sklepu internetowego. Nie będę odpowiadała także za żadne inne aspekty związane z działalnością tego podmiotu. W związku z tym, od 29 stycznia 2021 r. to miejsce nie ma prawa być już firmowane moim nazwiskiem – napisała restauratorka na Facebooku.

Od 1 lutego restauracja nosi nazwę Schronisko Bukowina. W lutym nastąpi też wymiana wszystkich materiałów promocyjnych i etykiet produktów, które sprzedaje. Jak deklaruje lokal, poza nazwą nic więcej się nie zmieni.

Będziemy iść tą samą drogą, którą podążamy od lat, goszcząc Was w naszych progach. Wciąż będziemy starali się podawać Wam najlepsze jedzenie na Podhalu, robiąc to z największą estetyką i uśmiechem na ustach. Dziękujemy Magdzie Gessler za dotychczasowe pięć lat współpracy, osiągnęliśmy razem naprawdę dużo, tworząc najpopularniejsze miejsce na kulinarnej mapie Podhala. Jest nam przykro, że kończymy współpracę w taki sposób, ale w biznesie trzeba traktować się poważnie, po partnersku.

NOWOŚCI GASTRONOMICZNE grudzień 2020
>> kliknij, aby się zapoznać
się z pełnym wydaniem <<

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.