[TYLKO U NAS] Moim zdaniem przyszłość należy do miejsc, które łączą trzy rzeczy: naturę, rzetelną wiedzę i stabilny zespół. Nie decyduje liczba pozycji w menu ani ilość sprzętu, tylko kompetencje ludzi. Technologia pozostanie ważna, ale nie zastąpi rozmowy i zaufania, żadne urządzenie nie przeprowadzi pogłębionej konsultacji – mówi Marta Mazur, Spa & Wellness Manager, Grano Hotel Solmarina.

Jakie są obecne oczekiwania gości odwiedzających strefy SPA? Co jest dla nich najistotniejsze?
Gość, który dziś do nas trafia, najczęściej jest przemęczony, nie tyle fizycznie, co nadmiarem bodźców i obowiązków. Szuka miejsca, w którym może zwolnić tempo i na chwilę odłożyć codzienne sprawy na bok. Dlatego najważniejsze okazują się rzeczy z pozoru oczywiste: że ktoś go wysłucha, zapyta o samopoczucie i dobierze zabieg do jego rzeczywistych potrzeb, a nie do gotowego schematu.
W praktyce oznacza to, że terapeuta musi mieć czas nie tylko na sam zabieg, ale również na krótką rozmowę przed nim i po jego zakończeniu. To pozornie drobiazg, ale właśnie z takich rozmów rodzi się zaufanie, a gość, który czuje się zaopiekowany, chętniej wraca i poleca nas dalej. W Grano SPA Solmarina ta rozmowa jest stałym elementem każdej wizyty, a nie dodatkiem realizowanym tylko wtedy, gdy pozwala na to czas.
Jakie aktualne trendy dostrzega Pani w zakresie oferowanych zabiegów i masaży? W jakim kierunku rozwijać się będzie branża SPA w Polsce?
Najwyraźniej widać dziś zwrot w stronę zabiegów, które pomagają wyciszyć układ nerwowy i poradzić sobie z przewlekłym stresem. Gość coraz częściej przychodzi nie po to, aby się tylko zrelaksować, ale żeby naprawdę odpocząć i odzyskać równowagę. Rośnie też znaczenie samej relacji, liczy się nie tylko technika zabiegu, ale to, czy terapeuta rozpozna, z czym gość przychodzi, i podpowie mu coś sensownego na później. Goście wracają tam, gdzie czują się rozumiani, i to widać w liczbach…
Moim zdaniem przyszłość należy do miejsc, które łączą trzy rzeczy: naturę, rzetelną wiedzę i stabilny zespół. Nie decyduje liczba pozycji w menu ani ilość sprzętu, tylko kompetencje ludzi. Technologia pozostanie ważna, ale nie zastąpi rozmowy i zaufania, żadne urządzenie nie przeprowadzi pogłębionej konsultacji…Cały tekst publikujemy w najnowszym wydaniu Świata Hoteli maj-czerwiec 2026. Kliknij, aby zapoznać się z pełną treścią.

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.

