Redaktor Marta Kudosz o podróżach kulinarnych

Udostępnij artykuł

Odbyłam jedną z ciekawszych podróży w moim życiu. Nie, nie będę tu pisać o Tajlandii, tylko o kraju, który jest ojczyzną fast foodów. Stany Zjednoczone kulinarnie mają o wiele więcej do zaoferowania niż to co wielu się wydaje. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie i co jeść. Pierwszym punktem na mapie naszych wakacji były odległe, bajeczne, pachnące i bardzo smaczne Hawaje. Czegóż można tam spróbować? Weźmy Ahi poki, czyli świeży, surowy tuńczyk (mogą być też inne gatunki ryb) marynowany w aromatycznym sosie. Do wyboru są różne smaki i stopnie ostrości. Po prostu pyszne! Niestety nie podejmę się opisania tego smaku, ponieważ dla moich kubków była to nowość, której nie jestem w stanie do niczego porównać. USA słynie z hamburgerów – to wie każdy, ale mogłam się przekonać jak smakują prawdziwe, amerykańskie burgery. Najbardziej wyjątkowe jadłam na północy wyspy Oahu, w miejscowości Haleiwa. Lokal nazywa się Kua Aina. Serwowane są tam m.in. burgery z awokado (!). W ofercie znaleźć można było także wiele wyśmienitych, nietuzinkowych kanapek np. z tuńczykiem i oczywiście także z awokado. Wystrój typowo surferski. Marka istnieje od 1975 roku i posiada na świecie kilka lokali. Najbliższy w Londynie – kto z Państwa będzie miał okazję, zachęcam!.

To co na Hawajach można kupić w sklepach też jest kulinarnym zawrotem głowy. Mój mąż zachwycał się ilością steków. Do wyboru do koloru – całe lodówki świeżej wołowiny. Przy kasie mięso jest pakowane w torbę z lodem (cóż za wygodne rozwiązanie!).

Po dwóch tygodniach z ogromnym żalem (a tak między nami to raczej z płaczem) opuściliśmy ten raj i udaliśmy się do miasta grzechu i przepychu, czyli Las Vegas. Za radą przyjaciół udaliśmy się do bufetu w hotelu Bellagio. W Stanach kolejek raczej nie ma, natomiast tutaj oczekiwaliśmy w bardzo długim ogonku. Ale było warto! Za 38 dolarów (razem z napojami) możne jeść do woli przez dwie godziny. Nigdy w życiu nie widziałam takiej góry krewetek, krabów, muli, ostryg i wszystkiego co tylko przyjdzie do głowy. Mogliśmy zjeść kilka porcji wołowiny z Kobe. Myślę, że dla każdego obżartucha (takiego jak ja), tak właśnie wygląda gastronomiczne niebo. Inny klimat panuje już w Los Angeles. Sadząc po tym jak wyglądają mieszkańcy (są szczupli i wysportowani!), to raczej zbyt dużo jeść nie mogą. Restauracji jest natomiast mnóstwo. LA to Hollywood i gwiazdy, więc ceny są kosmiczne. Dla nas Polaków – drogo, nawet bardzo. Ratował nas Starbucks, który w Stanach jest praktycznie wszędzie. Jest zawsze czynny, a kawa i jedzenie są relatywnie tanie.

W LA zaszaleliśmy tylko raz, jedząc kolację 4 lipca na molo w Malibu. Było smacznie i przytulenie. Wybraliśmy sałatkę cezar i burgera. Restauracja nazywa się Malibu Farm, więc potrawy były przygotowane z ekologicznych produktów.

Po powrocie na ziemię i tych wszystkich interkontynentalnych doznaniach dokonałam chyba jednak największego odkrycia kulinarnego! Okazał się nim… bar mleczny znajdujący się niedaleko naszej redakcji, przy ulicy Żytniej w Warszawie. Nazywa się Dobry Smak. Przesympatyczne Panie serwują tu najlepszą na świecie ogórkową, chłodnik, naleśniki (cena 4 złote za duuużą porcję), a dla miłośników swojskich smaków, raz w tygodniu, np. ozorek w sosie chrzanowym. Panie kucharki z „naszego” baru serdecznie pozdrawiam. Mam nadzieję, że dzięki nim nadchodząca jesień i zima będą równie pyszne co tegoroczne lato!
 

Felieton ukazał się w najnowszym wydaniu
NOWOŚCI GASTRONOMICZNE 
ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP DO PEŁNEGO WYDANIA
– link do aktualnego numeru: WRZESIEŃ 2016

Karolina Stępniak
redaktorka naczelna czasopisma Świat Hoteli, redaktorka portalu Horecanet.pl, redaktor dyrektorka wydawnicza i współwłaścicielka BROG B2B, współorganizatorka Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel®, Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum® i Spa & Wellness Business Forum® at Horecanet.pl - BROG B2B  k.stepniak@brogb2b.pl

Absolwentka wydziału dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Doświadczenie zdobywała w takich pismach jak Gazeta Wyborcza i Życie Warszawy.
Z firmą BROG Media (później BROG Marketing i BROG B2B) związana od grudnia 2010 roku. Początkowo jako dziennikarz w czasopismach Świat Hoteli i Nowości Gastronomiczne oraz portalu Horecanet.pl. Od lutego 2013 pełni funkcję redaktor naczelnej Świata Hoteli, a od stycznia 2018 roku dyrektor wydawniczej i współwłaścicielki wydawnictwa BROG B2B. Jest również organizatorką Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel, a także odpowiedzialna za tworzenie portalu Horecanet.pl oraz organizację Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum i Spa & Wellness Business Forum. Członkini Rady Społeczno-Biznesowej Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. Wyróżniona Odznaką Honorową za zasługi dla polskiej turystyki od Ministra Sportu i Turystyki.
Interesuje się polskim rynkiem hotelarskim i gastronomicznym. Prywatnie uwielbia sport, w szczególności bieganie, dobrą kuchnię i polskie kino. Szczęśliwa partnerka i mama Łucji.