Wielka feta, czy umiarkowany optymizm? Jak gastronomia przygotowuje się do otwarcia?

Udostępnij artykuł
[SPECJALNIE DLA NAS] W końcu, po sześciu miesiącach „dwutygodniowego lockdownu” (drugiego), są decyzje dotyczące gastronomii. 15 maja, już pojutrze restauratorzy zaczną przyjmować gości na powietrzu, w ogródkach. Czego mogą spodziewać się goście?

Gastronomia będzie powoli odmrażana. Ta decyzja tchnęła nową nadzieję w restauratorów. Mimo że to stopniowy proces, to ten pierwszy krok przybliża nas choć trochę do myślenia o spotkaniach w tradycyjnym formacie. Do obcowania z gośćmi, czyli do istoty tego, czym jest gastronomia.

Hala Koszyki od poniedziałku, 10 maja symbolicznie odlicza czas do „otwarcia gastronomii”. Restauracje znajdujące się na jej terenie, pierwszy serwis rozpoczną minutę po północy 15 maja. Czy inni restauratorzy w Warszawie podzielają ten optymizm? Jakie mają plany – postawić na ogródek, a może pozostać przy formule dostaw?

Plany warszawskich restauracji

Marcin Wojtasik, współwłaściciel Yatta Ramen, który niedawno otworzył drugi lokal przy ul. Postępu, na ten moment deklaruje pozostanie przy formule dostaw:

Całkowicie przeszliśmy na tryb dostaw – wnętrze naszej małej restauracyjki zmieniło się w magazyn, głównie kartonów z opakowaniami na wynos. Nie mamy pojęcia, gdzie to wszystko podziejemy po otwarciu. Nie mamy też ogródka, dopiero zaczęliśmy procedurę jego organizowania. Marketingowo będziemy działali w kierunku zachęcania, by dalej korzystać z dostaw. Nie planujemy wielkiego otwarcia. Znając naszych gości, wystarczy tylko informacja, że można u nas znowu zjeść na miejscu, żeby pojawiły się tłumy.

RYNEK DOSTAWCÓW HORECA W POLSCE – RAPORT 2021
>> kliknij, aby zapoznać się z pełnym wydaniem <<
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie Rynek-Dostawcow-HoReCa-RAPORT-2021.png
Umiarkowany optymizm

Umiarkowany optymizm prezentuje Marta Jakubowska. Odpowiada za PR i marketing Ferment Group, w skład którego wchodzą restauracje takie jak Butchery & Wine, Kieliszki na Próżnej oraz najnowszy koncept – Le Braci.  

Jesteśmy optymistami, czego wyrazem jest fakt, że w dobie pandemii otwieramy nową restaurację (Le Braci – przyp. red.). Czekamy na naszych gości, bo gotowanie do pudełka to nie jest to samo. My pracujemy dla ludzi i ich emocji, towarzyszących jedzeniu. Wynosy z nami zostaną, jednak na mniejszą skalę. Trudno powiedzieć, co tak naprawdę przyniesie nam maj. Nasze plany, również komunikacyjne, mogą zmienić się z dnia na dzień z uwagi na pogodę. 15 maja na pewno każda z naszych restauracji przygotuje coś specjalnego. Kieliszki na Próżnej w końcu mogą zaprosić swoich sympatyków 15 maja na powitalny kieliszek. Obiecany „za dwa tygodnie” przy pierwszym lockdownie. Wszyscy jesteśmy już spragnieni prawdziwych spotkań, radości naszych gości i rozmów przy stolikach. Niech data 15 maja będzie dla nas wszystkich dniem powrotu do normalności, której tak bardzo wszyscy potrzebujemy.

Powrót w wielkim stylu

Z kolei Jakub Koźmiński, współwłaściciel Viet Street Food, Schabowego i Poke Bowl szykuje się na powrót w wielkim stylu:

Od tygodnia szorujemy ogródki, malujemy donice, sadzimy trawę i szykujemy się na przyjęcie gości. Bardzo, bardzo tęskniliśmy przez te pół roku z gwarem, uśmiechami i możliwością karmienia. Co za tym idzie, dawaniem gościom przyjemności! W każdej z restauracji szykujemy party. Będzie szampan, konfetti. W Schabowym rozdamy 60 szt. schabowych. W VSF przez dwa dni jedyny mistrz będzie rozciągał ręcznie makaron Lamian na oczach gości. VSF ma już swoje wydarzenie na Facebooku, zapraszamy!

Autor: Adriana Ryszawy, Account Executive Garden of Words Group

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.