Zakaz jedzenia na ulicy

Obowiązek zasłaniania ust i nosa w całym kraju obowiązuje od soboty, 10 października. Tym samym wprowadza także brak możliwości jedzenia, picia i palenia na ulicy. Oznacza to, że posiłki zamówione w punkcie street food, np. kebab, burger, hot-dogi, czy lody muszą być spożywane w aucie lub domu.

Jak się okazuje jedynym wyjątkiem, który nie został ujęty w rozporządzeniu jest pociąg. W dokumencie można przeczytać, że zasłanianie ust i nosa nie obowiązuje w przypadku spożywania jedzenia i picia, także tego zakupionego w środku transportu, pod warunkiem zajmowania zarezerwowanego miejsca. Posiłki można oczywiście nadal spożywać także w ogródkach gastronomicznych.

Taki sam nakaz obowiązywał wiosną. Według obowiązującej wtedy interpretacji przepisy nie zawierały wyjątków, które pozwalałyby zdjąć maseczkę do jedzenia. Teraz też takich wyjątków nie ma, więc zasada jest taka samamówi w rozmowie z money.pl rzecznik prasowy GIS Jan Bondar.

Rozporządzenie ministra zdrowia mówi, że obowiązku zakrywania ust i nosa nie stosuje się w przypadku „spożywania posiłków lub napojów po zajęciu miejsca siedzącego w pociągu objętym obowiązkową rezerwacją miejsc, w tym posiłków i napojów wydawanych na pokładzie pociągu”.

RYNEK GASTRONOMICZNY W POLSCE RAPORT 2020
> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem <

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.