GfK: Prawie 40 proc. gości wspierało gastronomię w czasie lockdownu

[SPECJALNIE DLA NAS] Ostatnie lata były czasem dynamicznego rozwoju rynku, pod względem liczby placówek, systematycznie wzrastał także odsetek Polaków korzystających z usług gastronomicznych, przekraczając w ostatnim czasie poziom 60 proc. deklarowanego odwiedzania lokali przynajmniej raz w roku.

Sytuacja związana z okresem pandemii Covid-19 i czasowego zamknięcia lokali gastronomicznych wywołała silne tąpnięcie w branży gastronomicznej. Część lokali świadczyła w trakcie lockdownu usługi na wynos, z dowozem czy z odbiorem osobistym, ale wiele lokali było zamkniętych ze względu na niskie przychody z takiej działalności czy trudności logistyczno-organizacyjne prowadzenia działalności w odmienny sposób. Jednak już w pierwszym okresie po ponownym otwarciu lokali na wizytę zdecydowało się aż 20 proc. Polaków. Osoby te kierowały swe kroki głównie do fast-foodów, pizzerii i restauracji.

Do wizyty w lokalach tuż po ponownym ich otwarciu przyczyniła się z pewnością chęć spotkania z przyjaciółmi lub członkami rodziny – dla ponad połowy osób korzystających z gastronomii wyjścia do lokali mają  głównie wymiar społeczny, czyli dają możliwość spędzenia czasu ze znajomymi i bliskimi.

Dla Polaków branża gastronomia jest ważna, świadczy o tym chociażby fakt, że ok. 40 proc. użytkowników gastronomii starało się wspierać ulubione lokale w okresie pandemii, żeby nie zostały całkowicie zamknięte (zamawiano posiłki na wynos lub z dowozem, kupowano vouchery).

Zamówienia na wynos i z dowozem to główna forma działalności lokali w czasie ich okresowego zamknięcia. Ponad połowa Polaków wyraża zadowolenie z faktu, że lokale gastronomiczne oferują usługi na wynos lub z dostawą w okresie  pandemii. Chętnie też korzystali z tej formy usług gastronomicznych – 30 proc. deklarowało, że w okresie między 14 marca a 18 maja dokonało tego typu zamówienia. Korzystaniu z usług zamówienia na wynos lub z dowozem sprzyjał też fakt, że wiele osób w szczytowym okresie pandemii pracowało z domu, a co za tym idzie również w domu spożywało obiady. 30 proc. Polaków przyznało, że z powodu zamknięcia lokali gastronomicznych musiało częściej samodzielnie gotować.

Oprócz czasowego ograniczenia w prowadzeniu usług gastronomicznych branży szkodzi także kryzys ekonomiczny spowodowany pandemią. Niemal połowa klientów gastronomii stara się oszczędzać i dlatego ogranicza bądź w ogóle rezygnuje z wizyt w lokalach gastronomicznych. Ponad 1/3 klientów wybiera także tańsze opcje menu (dania, napoje) oraz rezygnuje z marek premium na rzecz tańszych marek (np. piwa, alkoholi mocnych, napojów). Duża grupa gości gastronomii (ok. 60 proc.) ogranicza również zamówienia alkoholu w lokalach, bo jest on dużo droższy niż w sklepach.

Autorką tekstu jest Dorota Żukowska, Project Manager GfK
Cały tekst publikujemy w:

RYNEK GASTRONOMICZNY W POLSCE RAPORT 2020
> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem <

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.