[TYLKO U NAS] Z naszych obserwacji wynika, że liczba osób, która wychodzi na miasto, aby coś zjeść, sukcesywnie rośnie. Dodatkowo wychodzi się nie tylko w grupie: na spotkania biznesowe, ze znajomymi czy rodziną, ale także w pojedynkę. Mamy coraz więcej gości, którzy regularnie spędzają czas w naszych restauracjach – przychodzą i na obiady wczesnym popołudniem, i na kolacje. Restauracje traktuje się nie tylko jako miejsce, w którym zaspokaja się głód, ale też po prostu spędza czas – mówi Michał Gniadek, współwłaściciel i szef kuchni Yes Butcher! Shop & Bistro w komentarzu przygotowanym na potrzeby publikacji Rynek Gastronomiczny w Polsce – RAPORT 2025.

Widocznie zmieniło się pojęcie luksusu – dotyczy już nie tylko marek sprzedających luksusowe dobra, jak samochody, odzież czy biżuterię, ale także wyjątkowych doświadczeń, w tym tych restauracyjnych. Oznaką statusu i dobrego smaku jest pokazanie się w miejscach, o których się mówi, próbowanie wyjątkowych dań i produktów spożywczych.
Dodatkowo na całym świecie zauważalne jest odejście od fine diningowych, luksusowych restauracji na rzecz bardziej casualowych miejsc. Takie restauracje czy bistra wciąż powinny pracować na świetnej jakości, idealnie przygotowanym produkcie i dbać o jakość obsługi, ale przy jednoczesnym zapewnieniu swobodniejszej atmosfery, szybszego serwisu i jednak podziału menu na przystawki i większe dania, a nie kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt porcji degustacyjnych – gość już rzadko ma ochotę na spędzanie przy restauracyjnym stole 4 godziny.
Największym wyzwaniem dla całej branży jest znalezienie wykwalifikowanych, albo chociaż zmotywowanych do zdobywania wiedzy i doświadczenia, pracowników – zarówno sali, jak i kuchni. Problem zdecydowanie nasilił się po pandemii, kiedy to wielu szefów kuchni i doświadczonych managerów oraz kelnerów postanowiło się przebranżowić.
RYNEK GASTRONOMICZNY W POLSCE – RAPORT 2025
>>kliknij, aby zapoznać się z pełnym wydaniem<<
W tym roku otworzyliśmy na warszawskim Starym Mokotowie nasz trzeci, największy i najbardziej reprezentatywny lokal, idealny nie tylko na stekowe kolacje, ale także biznesowe spotkania i bardziej uroczyste rodzinne wydarzenia.
Na tym jednak nasz apetyt na nowe lokale się nie kończy – w listopadzie planujemy otwarcie naszego pierwszego lokalu poza Warszawą, w Poznaniu, a w pierwszym kwartale 2026 roku sporej restauracji w Konstancinie. Oczywiście tak, jak wszystkie lokale pod szyldem Yes Butcher! Shop & Bistro, łączyć będą funkcję mięsnych delikatesów i stekowego bistro.
Ogromną dumą w tym roku napawa nas także wypuszczenie na rynek nowości, jakiej w Polsce jeszcze nie było: BEEFINITY, czyli steków sezonowanych według naszej autorskiej metody zaszczepiania wołowiny kulturami grzybów. Do steków Beefinity selekcjonujemy najwyższej jakości, mocno marmurkowe mięso jałówek rasy Hereford. Mięso już po 2 tygodniach sezonowania na sucho staje się niesamowicie soczyste i kruche, a kultury grzybów nadają mu intensywny, grzybowo-umamiczny, absolutnie wyjątkowy aromat.
Dodatkowo pracujemy intensywnie nad tym, aby już wkrótce zwiększyć nasze stada krów – w kategorii polskiej wołowiny chcemy być całkowicie samowystarczalni. A przy tym zamierzamy także wziąć odpowiedzialność za środowisko – jesteśmy w trakcie budowy własnej biometanowni, która pomoże nam m.in. w redukcji odpadów organicznych i gazów cieplarnianych czy ograniczeniu śladu węglowego.

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione

