Rynek hotelarski w Krakowie – ocenia Joanna Ostrowska z Osti-Hotele

Udostępnij artykuł

[SPECJALNIE DLA NAS] Czwarty kwartał 2021 roku – uwzględniając ogólną sytuację związaną z rozwojem pandemii koronawirusa, a także specyfikę związaną z tym, że jesteśmy hotelem miejskim – dla Hotelu Kossak był w mojej ocenie akceptowalny – mówi Joanna Ostrowska, zarządzająca siecią Osti-Hotele, w skład której wchodzi m.in. Hotel Kossak podsumowując sytuację na rynku hotelarskim w Krakowie, w czwartym kwartale 2021 r.

Joanna Ostrowska Osti Hotele
Joanna Ostrowska, Osti Hotele

Mamy świadomość, że powrót do rzeczywistości i wyników sprzed pandemii, to perspektywa 2023 lub nawet 2024 roku. W ostatnich miesiącach odnotowaliśmy obłożenie na poziomie 55-60 proc. To oznacza spadek o około 30 proc. w porównaniu do 2019 roku. Średnia cena bez śniadania za pokój w czwartym kwartale tego roku to 330-300 zł. W kolejnych miesiącach będzie jeszcze niższa, co oznacza spadek o ok. 30 proc. w porównaniu do 2019 roku. Cały czas mocno odczuwamy brak turystów z Wielkiej Brytanii, którzy przed wybuchem pandemii stanowili najliczniejszą grupę naszych gości.

Powrót biznesu na rynek hotelarski w Krakowie

To, co na pewno można ocenić pozytywnie, to fakt, że do Hotelu Kossak powraca biznes. Klienci z branży biznesowej to ważny segment naszych działań. Oprócz jednorazowej rezerwacji większej liczby pokoi, decydują się niejednokrotnie także na wynajem hotelowych przestrzenie konferencyjnych. Ważnym aspektem ich pozyskiwania, co pandemia pokazała szczególnie mocno, jest networking. Aktywność na tym polu pozwoliła nam zorganizować kilka większych wydarzeń. Listopad i październik na rynku hotelarskim w Krakowie były pod tym względem dobre.

Od momentu ponownego odmrożenia branży systematycznie widać wzrost zainteresowania biznesu organizowaniem wydarzeń w naszym hotelu. Chociaż w Krakowie na razie cały czas nie odbywają się duże międzynarodowe konferencje, to firmy, które przyzwyczaiły się do obecnej sytuacji, decydują się na organizację spotkań w mniejszym gronie. Przyzwyczaiły się także do tego, że nie ma problemu z rezerwacją w ostatniej chwili. To zupełnie inna sytuacja od tej sprzed pandemii, gdzie w Krakowie – mieście mocno biznesowym i kongresowym – rezerwować było trzeba pobyt nawet z rocznym wyprzedzeniem. Grafik był tak mocno napięty, że na przykład w…Pełną treść komentarza publikujemy w aktualnym wydaniu ŚWIAT HOTELI – czasopismo hotelarzy. Prosimy kliknąć, aby się zapoznać.

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.