Wojciech Amaro o relacjach z dostawcami

Udostępnij artykuł

Takie poznanie człowieka, spojrzenie sobie w oczy i wytłumaczenie jakiego produktu potrzebujemy jest bardzo ważne. Oczywiście nie jednorazowo, ponieważ powtarzalność produktu jest najistotniejsza. To jest ten główny problem. Później nie będzie już możliwości spotykać się co tydzień tylko te zamówione produkty będą podróżować do nas przez całą Polskę. Trzeba szczerze powiedzieć jaki produkt spełnia nasze standardy a jaki nie. Poprzez te spotkania z dostawcami i wsparcie innych osób udało się nam znaleźć odpowiednich producentów. Zresztą to jest proces, który absolutnie się nie zakończył – mówił Wojciech Amaro, i dodał: – Z racji tego, że o Atelier jest ostatnio trochę głośniej to dostawcy sami się do nas zgłaszają. Piszą np. „Panie Amaro mam świetne jajka z wolnego wybiegu”. To wszystko musi się jednak odbyć poprzez spotkania twarzą w twarz. Pozytywne jest spotykanie ludzi, którzy mają pasję, są zaangażowani i mają otwarte głowy, chcą słuchać podpowiedzi w jakim kierunku powinni się rozwijać. To też jest ciekawy proces, można tu przywołać przykład Maćka Jabłońskiego, który ma świetne zioła i kwiaty jadalne. Gdy się spotkaliśmy kilka lat temu miał w swojej ofercie 5 produktów dziś jest ich już 37. Też to świadczy o tym, że możemy coś podpowiedzieć. W lutym, w styczniu kiedy jest jeszcze czas można zaplanować co powinno być wysiane, ustalić jak duża ta produkcja będzie potrzebna. To jest fajne i pozytywne dla oby stron, ale na swojej drodze spotkam również ludzi, którzy nie chcą słuchać, wiedzą lepiej. Tłumacze im, że potrzebuje ser z mniejszą ilością macierzanki ponieważ inaczej smaku samego sera nie czuć, a oni dalej swoje. Cieszy mnie, gdy obie strony się motywują, inspirują podpowiadają sobie i to jest właśnie ten główny powód, dla którego warto się spotkać i porozmawiać.

NOWOŚCI GASTRONOMICZNE – ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP
DO PEŁNEGO WYDANIA – link do aktualnego numeru: MAJ 2015

Z dostaniem jakiego produktu, który spełniałby Pańskie kryteria, był największy problem?
Najtrudniejszym i najmniej przewidywalnym produktem są ryby. Mamy sporo kontaktów na Pomorzu i to bezpośrednio do rybaków, co jest rozwiązaniem dobrym w naszym przypadku bowiem nie mamy stałego menu. Rybacy nie są w stanie zagwarantować nam dostarczenia produktu, ponieważ nie zawsze są w stanie np. wypłynąć na połów chociażby z powodu złych warunków atmosferycznych. To wynika z przyczyn od nich nie zależnych, a nie ich chęci. To wszystko się jednak zmienia, bo polski rynek gastronomiczny nabrał dynamiki pod wpływem konkurencji, która pomaga otrzymać dobry produkt.

Rozmawiała Marta Kudosz

Powyższy tekst jest przypomnieniem wywiadu, który ukazał się na łamach Nowości Gastronomicznych w kwietniu 2013.  Wkrótce kolejne fragmenty!

Karolina Stępniak
redaktorka naczelna czasopisma Świat Hoteli, redaktorka portalu Horecanet.pl, redaktor dyrektorka wydawnicza i współwłaścicielka BROG B2B, współorganizatorka Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel®, Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum® i Spa & Wellness Business Forum® at Horecanet.pl - BROG B2B  k.stepniak@brogb2b.pl

Absolwentka wydziału dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Doświadczenie zdobywała w takich pismach jak Gazeta Wyborcza i Życie Warszawy.
Z firmą BROG Media (później BROG Marketing i BROG B2B) związana od grudnia 2010 roku. Początkowo jako dziennikarz w czasopismach Świat Hoteli i Nowości Gastronomiczne oraz portalu Horecanet.pl. Od lutego 2013 pełni funkcję redaktor naczelnej Świata Hoteli, a od stycznia 2018 roku dyrektor wydawniczej i współwłaścicielki wydawnictwa BROG B2B. Jest również organizatorką Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel, a także odpowiedzialna za tworzenie portalu Horecanet.pl oraz organizację Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum i Spa & Wellness Business Forum. Członkini Rady Społeczno-Biznesowej Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. Wyróżniona Odznaką Honorową za zasługi dla polskiej turystyki od Ministra Sportu i Turystyki.
Interesuje się polskim rynkiem hotelarskim i gastronomicznym. Prywatnie uwielbia sport, w szczególności bieganie, dobrą kuchnię i polskie kino. Szczęśliwa partnerka i mama Łucji.