Dyrektor Marine Hotel: Trzeba nauczyć się żyć w nowej normalności

[SPECJALNIE DLA NAS] Straty są już nie do odrobienia, ale pomimo całego, negatywnego bagażu ostatnich miesięcy, z optymizmem patrzymy na kolejne miesiące i cieszymy się z każdego gościa przy recepcji. W perspektywie widzimy też stabilizacje. Polacy są spragnieni wyjazdów turystycznych i to szczególnie wypoczynku w Polsce – mówi w rozmowie z nami Katarzyna Matusko, dyrektor Marine Hotel w Kołobrzegu.
W jaki sposób Marine Hotel przygotowywał się do ponownego otwarcia? Jakie oferty, promocje przygotowali Państwo dla gości?

W 2021, drugim roku pandemii, na tle Europy i świata polska branża hotelarska była jedną z najdłużej zamkniętych. Przez prze­ciągające się lockdowny, a następnie wprowadzane na ostatnią chwile luzowania obostrzeń, obiekty non-stop funkcjonowały w trybie stand-by. Na każdym etapie byliśmy przygotowani na otwarcia w różnych formatach tj. ograniczenia w obłożeniu, okro­jonej usługi gastronomii czy też z zakresu spa & wellness. Było to ogromne wyzwanie organizacyjne i logistyczne. Hotele resortowe mają rozbudowaną infrastrukturę, która wymaga ciągłych prac konserwatorskich. Tryb w „pogotowiu” dotyczył również kampanii sprzedażowych hoteli. W przedpandemicznych realiach działania marketingowe prowadzone były ze stosownym wyprzedzeniem. W tym roku, podobnie jak 2020, wszystko działo się ad hoc. Dla przykładu mieliśmy przygotowane kampanie na Wielkanoc i Majówkę, ale nie były całkowicie wykorzystane, gdyż było ryzyko zamknięcia hoteli i tak też się stało. Przed tegorocznym sezonem brakowało prawdziwej kampanii First Minute, która w ubiegłych latach była bardzo dobrze odbierana przez gości. Wszyscy wstrzymywali się z rezerwacjami do ostatniej chwili, do momentu, kiedy było wiadomo, jak pod względem obostrzeń, będzie wyglądało lato w Polsce. Do tej pory są wolne miejsca w każdym terminie.

OŚWIADCZENIE ZARZĄDU BROG B2B WOBEC PRZEJAWÓW KSENOFOBII I NARUSZEŃ ZASAD ETYKI W PRZESTRZENI MEDIALNEJ
>> kliknij, aby się zapoznać <<
Czy taka niewiedza i oczekiwanie jest najuciążliwsze, czy może wskazałaby Pani jeszcze inne wyzwania, przed którymi aktualnie stoją hotelarze?

Hotelarze wracają mocno poturbowani po największym kryzysie w historii. Mówiąc hotelarze, mam na myśli wszystkich pracowników, każdego szczebla. Bez ich zaangażowania i często poświęcenia po prostu byśmy nie przetrwali. Straty są już nie do odrobienia, ale pomimo całego negatywnego bagażu ostatnich miesięcy, z optymizmem patrzymy na kolejne miesiące i cieszymy się z każdego gościa przy recepcji. W perspektywie widzimy też stabilizacje. Polacy są spragnieni wyjazdów turystycznych i to szczególnie wypoczynku w Polsce. Oczywiście stabilizacja jest możliwa tylko i wyłącznie ze sprawnym procesem szczepienia naszych obywateli, gdyż martwi jego spowolnienie w ostatnich tygodniach.

Wyzwaniem jest odpływ pracowników. Pandemia rzeczywiście najszybciej zachwiała rynkiem pracy w turystyce, gastronomii i hotelarstwie. Jednak trzeba obserwować tę kwestię w dłuższej perspektywie. Wiele branż przeniosło się do online’u i tam redukcje w zatrudnieniu dopiero nastąpią. Turystyki nie przeniesiemy do internetu, wakacji tam nie zrealizujemy, także w dłuższej perspektywie warto postawić na branżę turystyczną i hotelarską, która ma wiele do zaoferowania. Oczywiście to praca dla pasjonatów i ważna jest tutaj rola dyrektorów, aby dbali o zespół, bo hotelarstwo to przede wszystkim ludzie.
Przez trwający boom w polskim hotelarstwie, z rekordowym 2019 r., możemy już mówić, że w Polsce, stworzyło się prawdziwe hospitality. To głównie za sprawą pracowników, też tych którzy przez lata zdobywali doświadczenie za granicą. To też praca bardzo ważna dla społeczności lokalnych w regionach turystycznych. Turystyka generuje rocznie 8 proc. polskiego PKB, a w niektórych województwach, jak np. w zachodniopomorskim, nawet 10 proc.

Powiedziała Pani, że Polacy spragnieni są wypoczynku szczególnie w naszym kraju. Czy widać to w rezerwacjach? Jakie jest Pani oczekiwanie względem wakacji?

Obłożenie na wakacje odbudowuje się, jednakże pamiętajmy, że funkcjonujemy w 75 proc., a to zmienia perspektywę. Polacy…

CAŁY WYWIAD PUBLIKUJEMY
W OGÓLNODOSTĘPNYM WYDANIU ŚWIATA HOTELI – CZERWIEC-LIPIEC 2021
>> KLIKNIJ, ABY DOKOŃCZYĆ LEKTURĘ <<

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.