Emanuele Dalnodar o tym, jakie działania warto podjąć w hotelu

[SPECJALNIE DLA NAS] Nareszcie branża hotelarska zmierza w kierunku nowej normalności. Było to bolesne i zajęło dużo czasu nim doczekaliśmy się pozytywnych informacji na temat rozwoju globalnego rynku. Wokół jest tak wiele emocji, że prawie nikt nie martwi się kolejną potencjalną falą COVID 19, która w konsekwencji może doprowadzić do następnego lockdownu – pisze w swoim tekście dla Świata Hoteli Emanuele Dalnodar, partner Fortech Consulting.

Rezerwacje pokoi, zwłasz­cza w ośrodkach wy­poczynkowych, rosną w dwucyfrowym tempie. Ale to jedyna pozytywna wiadomość. Druga strona medalu ukazuje dramatyczną rzeczywistość jeśli chodzi o sytuację w kadrach. Bez względu na miejsce, znalezienie kucharzy, kelnerów, pokojówek stało się niemal mission impos­sible. Co więcej, hotele mają trudności z zatrudnieniem osób na stanowiska menedżerskie. Nie pomaga też fakt, że w Polsce zatrudnienie obywateli spoza UE zajmuje dużo czasu, ponieważ urzędy imigracyjne nadal pracują zgodnie z protokołami COVID­-owymi i są przytłoczone pracą. Naturalną konsekwencją nie­doboru pracowników jest dra­matyczny wzrost oczekiwanej stawki godzinowej, co wywiera bezprecedensową presję na ren­towność każdej nieruchomości. Jednocześnie wskaźnik zado­wolenia gości w wielu obiektach wykazuje tendencję spadkową. Ponieważ hotele nie zawsze są w stanie zapewnić oczekiwaną jakość usług i obiecany stosu­nek jakości do ceny.

Oczekiwania gości są niezwykle wysokie, po­nieważ noclegi w hotelach w ob­szarach wakacyjnych są drogie. Niektóre hotele mają nadzieję na dobry sezon letni, aby odro­bić straty z pierwszych pięciu miesięcy, a ponieważ jest po­pyt, podnoszą ceny pokoi chcąc zmaksymalizować możliwości biznesowe. Pytanie tylko, czy ten wzrost ceny przyniesie dodat­kowy zysk, czy tylko załagodzi dodatkowy koszt wynagrodzeń. Moim zdaniem hotele, które będą w stanie zapewnić dosko­nałą obsługę w tym trudnym środowisku pracy, zostaną na­grodzone wyższą rentownością. Jednak jest tylko jeden sposób, oczekiwa­nia: wcielić w życie wszystkie pla­ny awaryjne, które już w zeszłym roku każdy hotelarz powinien był przygotować. Wielu dyrektorów na całym świecie podzieliło się informacjami na temat tego, co ich zdaniem należy zrobić, aby być gotowym, gdy sytuacja się unormuje. Wybrałem kilka ele­mentów, które są według mnie kluczowe:

Dokonaj rewizji procesów operacyjnych, aby ograniczyć czynności wykonywane ręcznie

W czasach, gdy znalezienie per­sonelu nie stanowiło problemu, a stawka godzinowa była stosun­kowo przystępna, niewielka liczba kierowników hoteli zastanawiała się nad możliwością automatyza­cji procesów. Niektóre hotele mia­ły obsługę załogową, po prostu „ze względu na oczekiwania gości lub standard marki”. Typowym przykładem jest centrala rozdziel­cza i całodobowa obsługa pokoi. Nadszedł czas, aby mieć krytyczne stosunek dla tego rodzaju usług i ograniczyć wszelkie usługi non­-profit, które nie zagrożą spraw­nemu funkcjonowaniu hotelu.

OŚWIADCZENIE ZARZĄDU BROG B2B WOBEC PRZEJAWÓW KSENOFOBII I NARUSZEŃ ZASAD ETYKI W PRZESTRZENI MEDIALNEJ
>> kliknij, aby się zapoznać <<
Przepisz na nowo standardy działania i procedury

Wiele podręczników SOP było przygotowywanych na poziomie centrali dość dawno temu. Hote­le, które zostały otwarte w ciągu ostatnich dziesięciu-piętnastu lat, z pewnością wymagają przerobie­nia tych podręczników. Zmieniły się wymagania gości, poprawiła się technologia, żeby wymienić tylko kilka czynników, a teraz do­datkowo mamy doświadczenie COVID-owe. Osobiście włączył­bym do SOP nową procedurę dotyczącą outsourcingu i home office. Zwłaszcza biuro domowe i możliwości pracy zdalnej poka­zało nam, że odpowiednio uregu­lowane dają wspaniałe możliwo­ści tym współpracownikom, któ­rzy chcą zachować odpowiednią równowagę między pracą a ży­ciem rodzinnym. Nowe procedury powinny być napisane w taki spo­sób, aby współpracownik NexGen mógł je zrozumieć i przestrzegać.

Inwestuj w technologie (krótko – i długoterminowe)

Bez wątpienia te hotele, któ­re miały długoterminowy plan wydatków kapitałowych i miały możliwość inwestowania pod­czas lockdownu, zaoszczędzą na kosztach i będą miały przewagę w przyszłości. Okres lockdownu był idealny na zainstalowanie na przykład bezkluczykowego do­stępu, samodzielnego zameldo­wania, kontrolerów pokoi hote­lowych, programu LEED (Leader­ship in Energy and Environmental Design), żeby wymienić tylko kilka rozwiązań technologicznych, któ­re…

CAŁY TEKST PUBLIKUJEMY
W OGÓLNODOSTĘPNYM WYDANIU ŚWIATA HOTELI – CZERWIEC-LIPIEC 2021
>> KLIKNIJ, ABY DOKOŃCZYĆ LEKTURĘ <<

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.