Jak zostać najemcą strefy food court?

Udostępnij artykuł

Gastronomia we współczesnych centrach handlowych odgrywa bardzo istotną rolę. Warto pamiętać, że obecność lokali gastronomicznych w nowoczesnych galeriach nie ogranicza się jednak tylko do food courtu. Kawiarnie, lodziarnie i cukiernie oraz restauracje usytuowane są także w pasażach handlowych. Takie lokale posiadają najczęściej własne miejsca do siedzenia i przypominają tradycyjne lokale.

Zmiany, zmiany…
Obecnie zmianom ulegają także same strefy food court. Właściciele obiektów handlowych dbają o zadowolenie klientów i przywiązują dużo uwagi do podniesienia ich atrakcyjności. Coraz więcej food courtów w starszych centrach poddawane jest całkowitej rewitalizacji. W strefach gastronomicznych pojawiają się więc nowe formaty i rozwiązania – możemy spotkać w nich tradycyjne restauracje oraz specjalnie wydzielone wyspy. Przykładami obrazującym takie rozwiązania są np. nowe strefy food court w Galerii Mokotów, Blue City, Wola Parku czy Arkadii. Właściciele w ramach przeprowadzanych modernizacji wprowadzają zróżnicowane rozwiania. Wykorzystują np. małą architekturę – chodzi o to, żeby strefa gastronomiczna nie przypominała zwykłej kantyny. Pojawiają się więc strefy z wygodnymi siedziskami, sofami, stołami umożliwiającymi różne konfiguracje siedzących osób. Ważne jest, aby w nowoczesnym food courcie każdy znalazł dla siebie wygodne miejsce, nie tylko na spożywanie posiłków, ale także na spędzenie czasu z rodziną, przyjaciółmi czy po prostu na odpoczynek.

NOWOŚCI GASTRONOMICZNE 
ZAWSZE BEZPŁATNY DOSTĘP
DO PEŁNEGO WYDANIA
– link do aktualnego numeru: CZERWIEC 2016

Liczy się koncept
Chcąc zaistnieć w strefie food court musimy przede wszystkim opracować atrakcyjny koncept gastronomiczny. Zdefiniowanie rodzaju kuchni jaką ma dany koncept reprezentować jest fundamentem sukcesu. Koncept determinuje także technologię przygotowania, wydawania posiłków i funkcjonowania lokalu. Podstawową sprawą, o której musimy pamiętać to fakt, że klienci food courtów oczekują, że ich posiłki będą świeże i bardzo szybko wydane. Dlatego niezwykle ważne jest ułożenie technologii uwzględniającej składowanie produktów, ich przygotowanie do gotowania lub podgrzewania, a jednocześnie trzeba pamiętać o odpowiedniej ekspozycji posiłków.

Jeśli dopiero zaczynamy przygodę z food courtem warto poobserwować jak zorganizowana jest nasza przyszła konkurencja, czyli po prostu pochodzić po centrach handlowych i zobaczyć jak to wszystko działa – zobaczymy wtedy, że zupełnie inaczej funkcjonują punkty sprzedające posiłki, które są już przygotowane i gotowe do serwowania, a zupełnie inaczej te, w których posiłki trzeba podgrzać, ugotować czy usmażyć. Warto też przyjrzeć się konceptom w których klienci sami nakładają sobie posiłki, bo one zyskały dużą popularność wśród klientów.

Na początku trzeba także zastanowić się czy posiłki będziemy serwować w naczyniach jednorazowych czy wielorazowego użytku (tu warto sprawdzić do jakiego typu naczyń przygotowany jest food court w jakim chcemy funkcjonować). Trzeba też pamiętać o serwowaniu posiłków na wynos (szczególnie w sytuacji, gdy dane centrum znajduje się blisko obiektów biurowych) i związanych z tym produktami: potrzebne będą serwetki, sztućce, torby, nosidełka na napoje itp. Ten pierwszy etap można nazwać przygotowaniem operacyjnym.

Bo liczy się marka
Kolejna bardzo istotna sprawa to budowanie marki naszego konceptu i idąca za tym część wizualna i merchandisingowa. Decydując się na działalność w strefie food court trzeba mieć świadomość, że będziemy zabiegać o atencję klienta zderzając się z konkurencją w postaci największych światowych marek o bardzo wyrazistej tożsamości takich, jak np.: McDonald’s czy KFC. Przed nami stoi więc wykreowane marki i zbudowanie jej świadomości wśród klientów. Niezbędna jest do tego atrakcyjna forma wizualna. Najlepiej taka, żeby w jasny sposób informowała o tym co sprzedajemy, jakie wartości reprezentujemy i jaki wizerunek chcemy przekazać klientom. Trzeba mieć świadomość, że ten biznes nie polega tylko na gotowaniu i sprzedawaniu, ale też na marketingu i odpowiedniej ekspozycji produktów oraz jakości obsługi. Niezbędna jest więc tutaj konsekwencja w budowaniu oferty oraz w tworzeniu standardów obsługi klienta.

Jakość? Cena? To wszystko ma znaczenie
Kolejny aspekt to cena naszych produktów. W przypadku food courtu ma ona bardzo duże znaczenie. Musimy bowiem pamiętać, że nasi klienci mogą w bardzo szybki sposób porównać na food courcie ofertę kilku różnych konceptów.

Następnym punktem, który wpływa na sukces w tym biznesie to jakość obsługi. Odpowiednia kadra to bardzo istotny czynnik sukcesu, a jest niestety przez wiele firm ignorowany. Dlatego warto wyróżnić się na tym polu. Niezbędne do tego będzie przygotowanie odpowiedniej strategii rekrutacji, ale również opracowanie sposobu utrzymania zaangażowania pracowników. Zbudowanie firmy z atrakcyjną kulturą organizacji pozwoli pracownikom utożsamiać się z nią.

Autorem tekstu jest Marta Machus-Burek
dyrektor ds. strategii handlowych
Dział Doradztwa i Rozwoju Projektów Inwestycyjnych
Colliers International

 

 

Karolina Stępniak
redaktorka naczelna czasopisma Świat Hoteli, redaktorka portalu Horecanet.pl, redaktor dyrektorka wydawnicza i współwłaścicielka BROG B2B, współorganizatorka Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel®, Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum® i Spa & Wellness Business Forum® at Horecanet.pl - BROG B2B  k.stepniak@brogb2b.pl

Absolwentka wydziału dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Doświadczenie zdobywała w takich pismach jak Gazeta Wyborcza i Życie Warszawy.
Z firmą BROG Media (później BROG Marketing i BROG B2B) związana od grudnia 2010 roku. Początkowo jako dziennikarz w czasopismach Świat Hoteli i Nowości Gastronomiczne oraz portalu Horecanet.pl. Od lutego 2013 pełni funkcję redaktor naczelnej Świata Hoteli, a od stycznia 2018 roku dyrektor wydawniczej i współwłaścicielki wydawnictwa BROG B2B. Jest również organizatorką Forum Rynku Hotelarskiego Profit Hotel, a także odpowiedzialna za tworzenie portalu Horecanet.pl oraz organizację Forum Rynku Gastronomicznego Food Business Forum i Spa & Wellness Business Forum. Członkini Rady Społeczno-Biznesowej Szkoły Głównej Turystyki i Hotelarstwa Vistula. Wyróżniona Odznaką Honorową za zasługi dla polskiej turystyki od Ministra Sportu i Turystyki.
Interesuje się polskim rynkiem hotelarskim i gastronomicznym. Prywatnie uwielbia sport, w szczególności bieganie, dobrą kuchnię i polskie kino. Szczęśliwa partnerka i mama Łucji.