Krzysztof Staniszewski i Łukasz Mączka o zarządzaniu Hotelem Crystal Mountain

Udostępnij artykuł

[TYLKO U NAS] Hotel Crystal Mountain w Wiśle, który został otwarty na początku 2021 roku, usytuowany jest na wysokości 600 m n.p.m. Oferuje 491 pokoi, największy na Śląsku hotelowy aquapark, salon Dr Irena Eris Beauty Partner oraz centrum biznesowe o powierzchni 1100 mkw. W rozmowie z nami Krzysztof Staniszewski, dyrektor hotelu oraz Łukasz Mączka, dyrektor sprzedaży i marketingu podsumowują czas od uruchomienia obiektu, opowiadają o oczekiwaniach gości, swoich założeniach związanych z zarządzaniem zespołem oraz planach.

Niedawno minęły trzy lata od otwarcia Crystal Mountain w Wiśle. Jak możecie podsumować ten okres działalności hotelu? Co udało się już osiągnąć i jakie macie jeszcze ważne cele do zrealizowania?

Łukasz Mączka: Otwarcie i rozwój tak wielkiego i prestiżowego obiektu stanowiło nie lada wyzwanie, które udało nam się zrealizować z całkiem dobrym skutkiem. Od pierwszych kroków naszej działalności, z roku na rok, obserwujemy wzrost liczby Gości – zarówno indywidualnych, jak i biznesowych, co świadczy o rosnącym zaufaniu względem hotelu w branży MICE. Sukcesem okazało się niemal podwojenie liczby Gości konferencyjnych z roku na rok. Co stawia przed nami nowe cele nie tylko w postaci zwiększenia wolumenu sprzedaży we wszystkich kanałach, ale przede wszystkim utrzymanie i nieustanne podnoszenie jakości usług.

Krzysztof Staniszewski: Minione trzy lata zaznaczyły się w historii Hotelu Crystal Mountain jako okres dynamicznego rozwoju oraz przezwyciężania wyzwań, które umożliwiły nam wzmocnienie pozycji lidera w regionie Beskidów. Z dumą realizowaliśmy projekty mające na celu podniesienie standardu usług – od ekskluzywnej strefy SPA, przez nowoczesne centrum konferencyjne, po przyjazny dzieciom Kids Club z imponującym małpim gajem.

Czego nauczyły Was te lata w kontekście zarządzania takim obiektem, w lokalizacji jaką jest Wisła?

KS: Zarządzanie hotelem w Wiśle uświadomiło nam znaczenie elastyczności i zdolności do adaptacji w odpowiedzi na ewoluujące potrzeby rynku. Wisła jako miejscowość turystyczna, stawia przed nami wyzwanie nieustannego kreowania oferty, aby zaspokoić oczekiwania różnorodnych grup Gości – od rodzin z dziećmi, przez miłośników górskich wędrówek, po klientów biznesowych.

ŁM: Ja, osobiście w Wiśle pracuje już 10 lat. Doskonale znam bolączki naszych okolic w kontekście zatrudnienia, więc największa lekcja to pokora, cierpliwość i to, że zarządzanie jest wielowymiarowe, często wybiegające poza ramy tego co znamy z książek.

Jaki typ Gościa odwiedza hotel? Czy pokrywa się to z założeniami dotyczącymi grupy docelowej i ofertą?

ŁM: Wisła charakteryzuje się sezonowością, a nasz hotel dostosowuje swoją ofertę do różnych pór roku, co jest możliwe dzięki ogromnym przestrzeniom, umożliwiającym obsługę wielu segmentów rynku jednocześnie. Zimowe ferie i letnie wakacje zdominowane są przez rodziny z dziećmi, dla których
przygotowujemy bogaty program animacji i atrakcji. Podobnie intensywna oferta dotyczy świąt oraz długich weekendów, obchodzonych nie tylko w Polsce, ale i w Czechach. W pozostałe miesiące naszą ofertę chętnie wybierają uczestnicy wydarzeń MICE oraz Goście poszukujący ciszy i spokoju. Ciekawostką jest, że nawet przy średnim wypełnieniu, hotel zachowuje kameralność, dzięki takim powierzchniom jak Aquapark, siłownia, Kids Club, Fun Zone, Game Room, dwie restauracje i Salon Dr Irena Eris Beauty Partner.

KS: Zgodność profilu naszych Gości z założeniami dotyczącymi grupy docelowej potwierdza skuteczność naszej oferty i wyznaczonego kierunku rozwoju usług. Pokoje podzielone są na trzy segmenty, co umożliwia spełnienie oczekiwań naszych głównych Gości – rodzin z dziećmi, par oraz grup biznesowych poszukujących jakościowego wypoczynku w górach.

Jak możecie podsumować mijający sezon zimowy? Czy parametry dotyczące obłożenia, poziomu rezerwacji spełniają Wasze oczekiwania? Jak obecna sytuacja wygląda na tle poprzednich lat?

KS: Mimo ograniczonej ilości śniegu w Wiśle, nie odczuliśmy spadku zainteresowania naszym hotelem. Obłożenie hotelu oraz poziom rezerwacji przekroczyły nasze oczekiwania, co jest wynikiem skutecznych strategii marketingowych oraz wysokiej jakości usług. Hotel wewnątrz oferuje szereg atrakcji takich jak:
Aquapark, Kids Club, Game Room, a także pakiet bogatych animacji. Porównując z poprzednimi latami, możemy mówić o stabilnym wzroście popularności naszego hotelu.

ŁM: Sezon zimowy był bardzo udany. O ile w Wiśle śniegu było niewiele, na brak Gości nie narzekaliśmy. Jednak zdając sobie sprawę ze zmian klimatu, w czasie ferii oferujemy bardzo szeroki wachlarz atrakcji, zarówno dla dorosłych jak i dla najmłodszych. Tym właśnie wygrywamy. Zaznaczę, że obiekt ma dopiero trzy lata, także myślę, że wciąż jesteśmy w fazie wzrostów i weryfikacji potencjału.

W jaki sposób na przestrzeni ostatnich lat zmieniły się zachowania Gości w stosunku do rezerwacji? Jak ewaluowały oczekiwania?

KS: Goście często dokonują rezerwacji w ostatniej chwili oraz poszukują elastycznych ofert umożliwiających łatwe anulowanie – chociaż zauważyliśmy, że ten trend powoli się zmienia i okno rezerwacyjne się wydłuża. Oczekiwania gości ewoluują w kierunku personalizacji usług i większej dbałości o detale, co skłania nas do ciągłego dostosowywania oferty.

ŁM: Dopiero w tym roku obserwujemy wydłużenie okna rezerwacji. Dotychczas okno było bardzo krótkie, co przy skali naszego biznesu było ogromnym wyzwaniem. Logistyka zamówień czy grafików, gdzie w tygodniu poprzedzającym weekend jesteśmy w stanie przyjąć rezerwacji na 200 pokoi na weekend,
tj. około 500-600 ludzi, to naprawdę wyższa szkoła planowania. Cieszymy się, że jest zdecydowanie lepiej, ale wiemy też, że z tak sprawnym zespołem, poradzimy sobie i z takimi wyzwaniami.

Jakie są główne zalety Crystal Mountain w Wiśle? Czym na co dzień zaskakujecie i zdobywacie przychylność Gości?

KS: Naszą przewagą jest połączenie luksusowych pokoi z niepowtarzalnymi widokami na góry, wysokiej klasy usługami oraz szeroką gamą atrakcji. Na co dzień zaskakujemy gości dbałością o detale, osobistym podejściem oraz innowacyjnymi rozwiązaniami, które sprawiają, że pobyt u nas jest niezapomnianym doświadczeniem.

ŁM: Bezapelacyjnie widoki. Bez względu na porę roku, one się nie nudzą. Zimą oglądamy pięknie oświetloną dolinę i stok, latem otula nas piękna zieleń, a jesienią pełna paleta barw. Dodam, że jesienią hotel bardzo często jest w chmurach, więc pijąc poranną kawę na balkonie naprawdę można zapomnieć, gdzie się znajdujemy.

W jaki sposób ostatnie zdarzenia, które nas dotknęły, a branżę hotelarską szczególnie (pandemia, wojna), wpłynęły na Was jako menadżerów/liderów?

KS: Pandemia i inne wyzwania globalne…Cały wywiad publikujemy w Świat Hoteli marzec-kwiecień 2024. Kliknij, aby zapoznać się z pełną treści

świat Hoteli marzec-kwiecień 2024

Rozmawiała Karolina Stępniak

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.

Autor: Horecanet
Opublikowano: 19.06.2024
Aktualizacja: 21.06.2024