Menedżer Bombaj Masala Centrum: Oczekujemy kreatywności

Komentuje: Robert Goluba, Manager Bombaj Masala Centrum
[SPECJALNIE DLA NAS] Jakże prostą sprawą wydaje się znalezienie odpowiedniego dostawcy. Setki ofert i dziesiątki propozycji stałej współpracy rocznie i jeszcze większa ich liczba przy otwarciu lokalu, daje złudny komfort łatwości wyboru odpowiednich dostawców.

Niestety duża część  z nich nastawiona jest na szybki zarobek, przez co nie zwracają uwagi na podstawowe potrzeby zamawiających. Dostawca, z którym na stałą współpracę zdecydują się nasze restauracje musi myśleć jak restaurator, znać jego potrzeby. Nie chodzi tu o wiadome slogany – takie jak świeże produkty i duży asortyment.

Mam na myśli przede wszystkim szybką dostawę – nocne zamówienia po zamknięciu restauracji przychodzą przed jej otwarciem – w czasie przygotowywania Mise en place. I tu bardzo ważny punkt, pełne zamówienia bez braków produktowych, a to nie jest oczywiste dla dużej ilości dostawców.

Wszyscy wiemy, jakim wielkim problemem dla restauracji jest brak składnika do przygotowanego stałego menu lub zamówionego na dany dzień set menu dla grupy. Dobry dostawca znający listę produktów zamawianych przez restauracje, powinien sam (w miarę możliwości, jak najszybciej) powiadomić o brakach rynkowych danego produktu – jeszcze przed zamówieniem go przez kontrahenta.

Powinien być także przygotowany na zmianę puli zamawianych produktów, jeszcze nie tak dawno będąca na topie okra, zostaje wypierana przez np. soliród. Dostawy muszą być na to przygotowani, a nawet sami polecać nowe produkty. Nie bazować ciągle na stałym, popularnym zestawie.

Rozwijające  się trendy w gastronomi, a więc przede wszystkim już od wielu lat moda na niejedzenie mięsa i to zarówno przez coraz liczniejszą rzeszę wegetarian, jak i niejedzenie słabej jakości lub nie w humanitarnych warunkach hodowanego mięsa, przez coraz bardziej  świadomych konsumentów.

Do tego dochodzą coraz bardziej lubiane półprodukty z ekologicznych upraw, produkty organiczne, od krajowych producentów, czy brak użycia plastiku i ogólny wzrost świadomości związanej z dbałością  o środowisko. Dobrzy dostawcy muszą zdawać sobie z tego sprawę i tak poszerzać pule proponowanych artykułów, żeby sprostać tym wymaganiom. Uważam, że dalszy rozwój rynku dostawców będzie związany właśnie z tymi, już od kilku lat zauważalnymi trendami w gastronomi i w świadomości konsumenckiej.

Komentarz powstał na potrzeby:
RYNEK DOSTAWCÓW HORECA W POLSCE – RAPORT 2020
> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem <

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.