Adam Mularuk: Polska to bardzo dobrze rokujący rynek

Udostępnij artykuł

[SPECJALNIE DLA NAS] W grudniu 2022 roku Adam Mularuk, reprezentujący fundusz Arena Capital, podpisał umowę joint venture z FR L’Osteria SE i tym samym marka pojawiła się na polskim rynku. Pierwszy lokal sieci otwarto w Centrum Praskim Koneser w Warszawie. O planach na kolejne, o gościnności i zamiłowaniu do Włoch, a także o demokratycznej filozofii L’Osterii mówi w naszej rozmowie Adam Mularuk.

Pierwsza L’Osteria powstała w Niemczech, w 1999 roku. Dopiero po ponad 20 latach pojawiła się w Polsce – kraju, który uwielbia kuchnię włoską. Dlaczego więc tak późny debiut sieci u nas?
Początki L’Osterii to rodzinno-przyjacielskie przedsięwzięcie, budowane przede wszystkim na wartościach, a nie z celem konkretnej skali. Restauracja powstała z miłości do Włoch i do włoskiej kuchni, ale ze szczególnym uwzględnieniem miłości do ludzi. Do zbierania ich przy stole, do zapewniania im przyjemnych warunków biesiadowania, do budowania atmosfery pełnej gwaru i radości, aby ten wspólny czas dzielenia się jedzeniem i doświadczeniem był jak najlepszy. Stworzenie takiego konceptu, a co jeszcze ważniejsze – powtarzalności doświadczenia wymagało czasu. Musiało minąć ponad 10 lat, aby właściciele zdecydowali się na otwarcie pierwszej restauracji poza rynkiem niemieckim – była to Austria w 2011 roku. Od tamtej pory marka konsekwentnie rozszerza swoją działalność o kolejne kraje. Proszę wziąć pod uwagę, że przygotowanie wejścia na nowy rynek – od decyzji do ogłoszenia – to też kwestia często nawet lat. Ale doczekaliśmy się i to jest teraz najważniejsze.

Na początku 2023 roku firma McWin została większościowym udziałowcem L’Osterii – to pierwsza zmiana właścicielska od momentu powstania sieci. Jakie zmiany to oznacza, czy bardziej dynamiczny rozwój i wejście do Polski jest konsekwencją nowej strategii?
Decyzja o wejściu do Polski zapadła jeszcze przed zmianami właścicielskimi, był to krok planowany od dawna. Polska to bardzo dobrze rokujący rynek, gdzie gotowość do jedzenia poza domem stale rośnie, więc perspektywy rozwoju są obiecujące. Ja mogę mówić tylko za siebie i opowiadać o planach na Polskę –
zakładamy 10 restauracji w 5 lat, co w mojej ocenie jest strategią dynamicznego rozwoju.

Dynamicznego jak na trudne ekonomicznie czasy, w których przyszło nam teraz żyć?
Każdy czas ma swoje wyzwania. Dziesięć restauracji przez pięć lat to spore wyzwanie bez względu na okoliczności. Biorąc pod uwagę jak złożony jest to proces – od znalezienia lokalu do pierwszego dnia działania restauracji – dziesięć restauracji to ogromny wysiłek i wymagające przedsięwzięcie. Z pewnością wysoka inflacja i dynamiczny wzrost płac oraz… Cały tekst publikujemy w najnowszym wydaniu Nowości Gastronomicznych listopad-grudzień 2023. Kliknij, aby zapoznać się z pełną treścią.

Rozmawiała: Agata Godlewska

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.

Opublikowano: 05.01.2024
Aktualizacja: 15.01.2024