Brand Manager ORZO o zmianach w sieci

Udostępnij artykuł
Komentuje Agnieszka Hexel, Brand Manager ORZO People-Music-Nature
[SPECJALNIE DLA NAS] Koronawirus w szczególny sposób dotknął branżę gastronomiczną. Restauracja przez ostatnie lata stała się miejscem spotkań, celebracji czasu z przyjaciółmi i rodziną, przyjaznym miejscem quasi-coworkingowym. Przestrzenią, w której spędzamy czas wolny. Tym samym zmieniła się funkcja gastronomii, z podstawowego zaspokajania głodu, do nasycania szerokiego spektrum potrzeb społecznych, estetycznych, poszukiwania doznań i nowych bodźców smakowo-sensorycznych.

Czas pandemii radykalnie odciął gości od dotychczasowych przyzwyczajeń, wymuszając na branży dostosowanie się do kryzysowej sytuacji. Restauracje rozwijają sektor delivery, reorganizują struktury, optymalizują koszty, sprzedają półprodukty. Mimo to, nie wszyscy utrzymali się na powierzchni. 10 proc. wszystkich restauracji na świecie balansuje na krawędzi upadłości. Ten trudny czas w wielu firmach obnażył braki planów kryzysowych, ignorowanie ryzyka makro i nieumiejętność korporacyjnego planowania. To czas na opracowanie nowych strategii, sposobów ograniczenia ryzyka, ograniczenia marnowania żywności, pochylenia się nad możliwościami technologicznymi.

Co najważniejsze, to czas na przywrócenie podstawowych zasad gościnności i większej uważności w podejmowaniu decyzji. Kluczowe będą działania oparte o raporty i analizy eksperckie. Intuicja i “wyczucie rynku” restauratorów zejdzie na drugi plan. Ryzyko jest zbyt duże, aby działać na zasadach prób i błędów. W ORZO zachowaliśmy zimną krew. Działamy zespołowo, analizując każdy szczegół, wdrażając zmiany adekwatne do aktualnych potrzeb gości. W przeciągu miesiąca wdrożyliśmy plany awaryjne, reorganizując strukturę firmy. Staliśmy się restauracją wieczorną, zoptymalizowaliśmy menu i pracę zespołu. Pracujemy nad podnoszeniem jakości, także jakości samego doświadczenia. Jesteśmy dobrej myśli, pomimo dużych zmian pewne potrzeby pozostają takie same. Człowiek jako istota społeczna dąży do spotkań, relacyjności, współdzielenia emocji i doświadczania. To wszystko może zapewnić dobra restauracja. 

Trendy, które można zaobserwować nie zaskakują, od dłuższego czasu konsekwentnie zmierzamy ku żywności zdrowej, ekologicznej, bazujących na roślinach czy substytutach mięsa. Dla gości coraz ważniejsza staje się nie tylko jakość produktu, ale to, w jaki sposób jest on wytwarzany, czy spełnia wymogi zrównoważonego rozwoju, pochodzenie składników, standardy ekologiczne i etyczne. Ludzie będą poszukiwać przyjemności, radości i smaku jednocześnie kładąc nacisk na psychologiczny i zdrowotny dobrobyt. Popularyzuje się styl życia mindfull, fokusujemy się na zdrowiu, autentyczności i naturalności. „Strajk klimatyczny” został uznany za słowo roku 2019 według zespołu wydającego słownik Collinsa. Obok tej naturalności równolegle rozwija się technologia, futuryzm i globalizacja smaków. Efektem takiego połączenie jest popularny substytut mięsa Beyond Meat (dostępny w ORZO) Goście wymagają dbałości, indywidualnego traktowania, poszukują wyjątkowości w doświadczeniach. Pokolenie Z oczekuje personalizacji i premiumizacji szeroko dostępnych sektorów. Dla branży gastronomicznej stanowi to nie lada wyzwanie. Trzeba będzie odpowiedzieć na rosnące oczekiwania. Restauracja przyszłości musi być wiarygodna, autentyczna, przejrzysta i dostępna.

Komentarz powstał na potrzeby:

RYNEK GASTRONOMICZNY W POLSCE RAPORT 2020
> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem <

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.

Opublikowano: 17.08.2020
Aktualizacja: 17.08.2020