Dania tradycyjne, czy egzotyczne – czyli co i jak jadają Polacy?

Udostępnij nas na:
Mięso, czy ryba? Szynka, a może jednak ser żółty? Jakie potrawy najczęściej jadamy na śniadanie, a jakie na obiad? Warto zapoznać się z przeglądem talerzy i zwyczajów żywieniowych Polaków.
Śniadanie po polsku

Śniadanie – najważniejszy posiłek dnia. A co najbardziej lubimy na nie jeść? Aż 84 proc. z nas decyduje się na wybór pieczywa, do którego dodajemy m.in. ser żółty np. Goudę. Skąd popularność tego gatunku?

Ser żółty Gouda jest bardzo popularny i lubiany w Polsce, głównie ze względu na łagodny smak i szerokie możliwości jego zastosowania – mówi Ewa Polińska z MSM Mońki. – Ser Gouda charakteryzuje się także sprężystym miąższem i nielicznymi, owalnymi otworami wielkości ziarna, a jego pobudzający aromat zachwyci niejednego smakosza– przekonuje ekspert z MSM Mońki.

To jednak nie wszystko. Choć decyduje się na nie znacznie mniej z nas, oprócz kanapek znajdują się także w naszym jadłospisie zupy mleczne lub płatki śniadaniowe. 

Zapraszamy do obiadu

Naukowcy z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN przeprowadzili badanie, którego efektem jest lista „typowych” wyborów obiadowych. W prawie 40 proc. domów na obiad jada się zupę. Podstawą drugiego posiłku dla 48 proc. ankietowanych jest mięso, a jedynie 4 proc. decyduje się na zjedzenie ryby. Jako dodatek najczęściej wybieramy ziemniaki (42 proc.). Dużo rzadziej sięgamy po ryż (4 proc.) lub kaszę (2 proc.). A jak wygląda kwestia warzyw? 34 proc. z nas je surówkę lub sałatkę, natomiast 16 proc. warzywa gotowane i pieczone. Co ciekawe, pizza, kebab lub owoce morza stanowią odsetek potraw i nie cieszą się dużą popularnością wśród naszych rodaków. 

Zdrowo na talerzu

Badanie „Food Trends”, które zostało wykonane przez Ipsos, jasno wskazało, że Polacy coraz większą uwagę poświęcają kwestii zdrowego odżywiania, a podczas robienia zakupów dokonują świadomych wyborów.

NOWOŚCI GASTRONOMICZNE – LISTOPAD / GRUDZIEŃ 2019
> kliknij, aby się zapoznać się z pełnym wydaniem <

Czytając etykietę, nie zniechęcajmy się jednak dostrzeżonymi nieznanymi nazwami. Przykładem może być barwnik annato (E160B), którego pochodzenie jest naturalne, a wytwarzany jest z nasion tropikalnego drzewa południowoamerykańskiego. Podobnie rzecz się ma w przypadku chlorku wapnia, którego nie należy się obawiać. Jego dodatek sprawia między innymi, że np. ser żółty jest bogatszy w wapń i fosfor – mówi Ewa Polińska z MSM Mońki.

A jakie produkty w szczególności znajdują się w naszym koszyku? Należą do nich pieczywo lub makarony z mąki pełnoziarnistej, naturalne sery i jogurty, oraz coraz bardziej popularne – soki jednodniowe. 

Co z tym… mięsem?

Według raportu agencji IQS 43 proc. Polaków deklaruje, że nie je w ogóle lub stara się ograniczać jedzenie mięsa. Z drugiej strony – badania pokazują, że przeciętnie jemy go ponad 70 kg rocznie. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że spożycie mięsa na osobę w 2017 r. wyniosło 78,5 kg (było to o 1,5 kg więcej w porównaniu do wcześniejszego roku). I choć wielu entuzjastów wegetarianizmu wciąż uważa, że to zbyt dużo – w porównaniu z Hiszpanami, Duńczykami czy Niemcami wynik ten jest o wiele niższy. W czołówce „mięsożerców” znajdują się natomiast Amerykanie i Australijczycy, którzy spożywają ponad 100 kilogramów mięsa rocznie. 

Kobiety, a mężczyźni

Mimo że przedstawiciele obydwu płci stawiają na tradycyjne polskie potrawy, to jednak talerze Polek i Polaków zdecydowanie różnią się od siebie. Panie częściej niż panowie decydują się na dużą ilość owoców i warzyw. 30 proc. przedstawicielek płci pięknej stwierdza, że je „lekko i niezbyt kalorycznie” (15 proc. panów wskazało tę samą odpowiedź). Z kolei 70 proc. mężczyzn przyznało, że wybiera głównie dania mięsne.

© BROG B2B Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.
Dalsze rozpowszechnianie powyższego materiału jest zabronione.